Menu Region

Anna Gwozdowska: Wolny wybór, a nie obowiązek

Anna Gwozdowska: Wolny wybór, a nie obowiązek

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dziennikarka działu opinie "Polski"

Prześlij Drukuj
Prywatne szpitale są zazwyczaj lepiej zarządzane i bardziej nowoczesne niż placówki publiczne. Nieprzypadkowo lekarze z publicznych szpitali już o 13 zaczynają się wymykać do innych, lepiej płatnych zajęć.
Przechodzą przy tym swoistą metamorfozę: z notorycznie zmęczonych wyrobników, którzy nie mają czasu na naukę, w prywatnej klinice czy przychodni zamieniają się w uśmiechniętych profesjonalistów. I taką właśnie wizją, przyznajmy, trochę cukierkową, kusi nas obecny rząd, proponując obowiązkowe przekształcenie szpitali w spółki, skąd już krok do prywatyzacji.

Opozycja i prezydent, jeśli ufać ich słowom, w rynek wierzą znacznie mniej. A zapowiadane wczoraj weto do części ustaw zdrowotnych tłumaczą odpowiedzialnością państwa za nasze zdrowie. Prezydent, chyba szczerze, obawia się sytuacji, w której szpitale znajdujące się w prywatnych rękach uszczuplą zasięg opieki zdrowotnej.

Żeby zarabiać, będą musiały zrezygnować z mniej opłacalnych specjalności i w efekcie niektóre choroby będziemy musieli leczyć za granicą. Choć to zbyt pesymistyczne prognozy, jest w nich ziarno prawdy.

Można przy tym postawić pytanie o to, kto zainwestuje w szpitale uzależnione od finansowania przez monopolistę NFZ. A przecież bez inwestorów rządowa reforma nie miałaby sensu.

Dlatego może byłoby lepiej, gdyby minister Ewa Kopacz od razu przystąpiła do realizacji zapowiadanego ostatnio - w ramach reakcji na weto - planu B. Zgodnie z nim resort zdrowia pomoże tym szpitalom, które zechcą się przekształcać w spółki.

Wolny wybór zamiast obowiązku. Goszczący wczoraj na naszych łamach Bolesław Piecha z PiS nie wykluczył, że taka wersja reformy nie napotkałaby weta prezydenta.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się