Menu Region

Premier: Zapłodnienie in vitro powinno być refundowane

Premier: Zapłodnienie in vitro powinno być refundowane

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

AG, TVN24

Prześlij Drukuj
Zabiegi in vitro powinny być opłacane z publicznych pieniędzy, gdyż dzięki temu będą dostępne także dla mniej zamożnych par - ogłosił premier. Szef rządu przedstawił wstępne założenia tak zwanej ustawy bioetycznej. O skuteczności i kontrowersjach wokół pozaustrojowego zapłodnienia wypowiedzieli się dla "Polski" naukowcy i lekarze.
- Te pary, które pragną mieć dzieci, a bez tej metody nie będą mogły mieć dzieci, powinny mieć równy, sprawiedliwy dostęp do tej metody. Stąd przyjmujemy jako zasadny postulat refundacji, w jakim stopniu - zobaczymy - powiedział premier podczas konferencji prasowej.

Dodał, że rząd będzie szukał najlepszej drogi, która z jednej strony zapewni bezpieczeństwo pacjentów, a z drugiej będzie eliminowała możliwości komercyjnego wykorzystywania zarodków.

Premier opowiedział się także za ratyfikacją przez Polskę Europejskiej Konwencji Bioetycznej. Poinformował, że powstał raport, który sumuje prace komisji pod przewodnictwem Jarosława Gowina.

O co chodzi w in vitro?

Zapłodnienie in vitro polega na wprowadzeniu do komórki jajowej pojedynczego plemnika. Po kilku dniach tak stworzony zarodek zostaje umieszczony w macicy.

Najwięcej kontrowersji wzbudza fakt, że przy zapłodnieniu z wielu przygotowanych embrionów tylko kilka jest wprowadzanych do macicy. Reszta jest utylizowana, co wg Kościoła katolickiego jest morderstwem nienarodzonych dzieci. Dlatego kościół nazywa in vitro "wyrafinowaną aborcją".

Szansa dla wielu par

- Chociaż pierwszego udanego zabiegu zapłodnienia metodą in vitro dokonano w Polsce dziewięć lat po światowym sukcesie, czyli w 1987 r., to i tak atmosfera wokół tego wydarzenia była bez porównania lepsza niż obecnie. Wówczas sprawa wzbudzała niemal wyłącznie zainteresowanie wąskiego kręgu specjalistów. Ale wszystko wskazywało na to, że z czasem, jak na całym Zachodzie, zyska popularność i stanie się powszechnie uznawaną metodą leczenia bezpłodności. Sam też tak myślałem. Niestety, byłem w olbrzymim błędzie - pisał w "Polsce" prof. Marian Szamatowicz, pionier leczenia metodą in vitro w Polsce. Czytaj tekst

Polski bałagan z in vitro

- Zanim zostaną podjęte decyzje dotyczące refundacji przez państwo zabiegu zapłodnienia in vitro, należy podjąć działania zmierzające do poprawy podstawowych procedur diagnostycznych i leczniczych bezpłodności, a następnie uregulowanie prawne i bioetyczne tego zabiegu - pisał na naszych łamach prof. Janusz Limon, konsultant genetyki klinicznej. Czytaj tekst

In vitro - sposób na bezpłodność, czy na zysk?

- Metoda ta jest bowiem niewątpliwie najlepiej sprzedanym marketingowo sposobem na "leczenie bezpłodności" - pisał na naszych łamach prof. Marian Gabryś z Akademii Medycznej we Wrocławiu. - Dzieje się tak m.in. dlatego, że wiele firm jest zainteresowanych sprzedażą produkowanego przez siebie wysoce precyzyjnego, ale równocześnie drogiego sprzętu, niezbędnego przy stosowaniu tej metody. Firmy te przedstawiają więc in vitro jako jedyną skuteczną metodę walki z bezpłodnością i nie szczędzą środków na jej promocję. Tymczasem od dawna znane są także inne, tak samo skuteczne sposoby leczenia bezpłodności. Czytaj cały tekst

- Być może prof. Gabryś jest znakomitym ginekologiem, ale w zakresie spraw związanych z niepłodnością popisał się niekompetencją - polemizował prof. Marian Szamatowicz Czytaj cały tekst
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się