Menu Region

Włoska prasa: Juve daje osiem milionów euro za Wawrzyniaka

Włoska prasa: Juve daje osiem milionów euro za Wawrzyniaka

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Czyżby w polskiej piłce szykował się najbardziej zaskakujący transfer ostatnich lat? Włoski dziennik "Leggo" podał wczoraj, że obrońcą Legii Warszawa i reprezentacji Polski - Jakubem Wawrzyniakiem - zainteresowany jest słynny Juventus Turyn!
Według gazety obserwację Wawrzyniaka zalecił trener Starej Damy Claudio Ranieri. Włosi są podobno gotowi wyłożyć za Polaka 8 mln euro (jego realna wartość to mln euro) i zaoferować mu aż 4 mln euro rocznych zarobków. Brzmi nierealnie? Okazuje się, że nie tylko dla nas.

- Człowiek, który to napisał, ma zdecydowanie zbyt bujną wyobraźnię - mówi dziennikowi "Polska" Wawrzyniak. - Jeszcze nigdy żaden Polak nie został sprzedany za takie pieniądze. Czy chciałbym grać w Juventusie? Nie no, zejdźmy na ziemię. To nierealne - dodaje zawodnik, który zapewnił nas też, że o zainteresowaniu Włochów dowiedział się z internetu.

Sprawa wydaje się tym bardziej wątpliwa, że dziennik "Leggo" uważany jest za tabloid.
Mówi się jednak, że w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Dlaczego włoska gazeta mogła skojarzyć Wawrzyniaka z Juventusem?

Być może jest to celowe działanie menedżera obrońcy Legii - Bernarda Szmyda. Rozpowszechnianie transferowych plotek to częsty wybieg stosowany do wzbudzenia zainteresowania swoim zawodnikiem. W takim wypadku Wawrzyniaka zobaczylibyśmy raczej w Lecce niż w Juventusie.

Inną przyczyną może być pomyłka dziennikarza. W swoim artykule określił on Wawrzyniaka jako środkowego pomocnika. To sugeruje, że mógł mieć na myśli znajdującego się ostatnio w znakomitej formie Macieja Iwańskiego. W tym wypadku kwota 8 mln euro jest odrobinę bliższa prawdy.

- Nie mogę zdradzić, czy Włosi kontaktowali się z nami w sprawie Wawrzyniaka. Powiem tylko, że lewi obrońcy są obecnie w cenie, a Kuba ma już wyrobioną markę - powiedział nam dyrektor sportowy Legii Mirosław Trzeciak.

Według "Leggo" Wawrzyniakiem interesuje się też Blackburn i Bayern Monachium.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się