Menu Region

Sprzedaż bezpośrednia sposobem na bezrobocie

Sprzedaż bezpośrednia sposobem na bezrobocie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Pieńczykowska

1Komentarz Prześlij Drukuj
Kryzys finansowy będzie sprzyjał rozwojowi sprzedaży bezpośredniej w Polsce - oceniają eksperci CASE. Częściej tą drogą będziemy kupowali sprzęt AGD czy usługi telekomunikacyjne.
- Wzrost bezrobocia i kłopoty ze stałą pracą sprawią, że większa niż do tej pory liczba osób zainteresuje się pozyskaniem dodatkowego źródła dochodów. Dzięki temu firmy zajmujące się sprzedażą bezpośrednią będą miały szansę dotrzeć do szerszego grona klientów - mówi Michał Górzyński, ekspert CASE. Według ekspertów z Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej rynek ma rosnąć w tempie kilku procent rocznie.

- Tylko w 2007 r. jego wartość wzrosła o 5 proc. i przekroczyła 2 mld zł, a w tym wzrost może sięgnąć nawet 6 proc. - szacuje Mirosław Luboń, dyrektor generalny PSSB. Już dziś sprzedażą bezpośrednią zajmuje się blisko 700 tys. Polaków, czyli 5 proc. zatrudnionych. Dla ok. 140 tys. z nich przychody z tej pracy stanowią podstawowe źródło dochodów.

Najwięcej od konsultantów kupujemy kosmetyków. Dlatego liderami rynku są koncerny Avon, Oriflame i Amway. Ale coraz większe znaczenie mają firmy, które zajmują się sprzedażą artykułów dla domu, tak jak angielska Betterware, która oferuje drobny sprzęt AGD.

W ubiegłym roku wkroczyła do Polski, a już ma prawie 10 tys. współpracowników. Rynek zdobywa także polska spółka DLF rozprowadzająca w domach dziesiątki tysięcy sprzątających robotów Roomba.

- Sprzedaż AGD rośnie szybko, jeszcze niedawno miała ona 9 proc. udziałów w całym rynku, a obecnie udział ten wzrósł już do 14 proc. Szacujemy, że w ciągu 2-3 lat dogonimy Europę Zachodnią, gdzie AGD zdobyło 25 proc. obrotów branży - mówi dr Maciej Waszczyk, wiceprezes zarządu firmy DLF.
Eksperci podkreślają, że w porównaniu z innymi krajami mamy jeszcze sporo do nadrobienia.

Przeciętny Polak wydaje rocznie tylko 22 dol. na zakupy u konsultantów, podczas gdy Amerykanin czy Niemiec prawie pięć razy więcej, a Japończyk - nawet siedem razy tyle co my. Zdaniem ekspertów w przyszłości dynamicznie będzie rosła nie tylko sprzedaż AGD, ale także usług telekomunikacyjnych i energii.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

domokrążcy

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sceptyk (gość)  •

powrót do XIX wieku
podobnie jak p[omysły Boniego
wprowadzenia w Polsce 13 godzinnego dnia pracy i 65 godzinnego tygodnia pracy

polskich nieukow tj Biskupów ich polecznikow oraz liberałow odsyłam do lektury I tomu Kapitału Marksa

TO JEST NIE TYLKO TEN PLAGIAT Z xix WIEKU ale jest plagiat parwa pracy obowiązującego w hitelrowskich obozach smierci gzie oprocz 13 godzinnego dnia prtacy sprzedaz bezpośrednia była forma przezycia

odpowiedzi (0)

skomentuj