Menu Region

Drzewiecki cieszy się, że nadal będzie harował

Drzewiecki cieszy się, że nadal będzie harował

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Stefan Tuszyński

Prześlij Drukuj
Nie powiem, czy jestem zadowolony z siebie jako ministra sportu, bo to nie mnie oceniać - oznajmił wczoraj Mirosław Drzewiecki na konferencji podsumowującej rok swojej pracy w rządzie Donalda Tuska.
- Powiem tak, zrealizowaliśmy podstawowe zadania, które sobie założyliśmy. Program "Orlik" przebiega lepiej, niż zakładaliśmy. Wszystkie prace związane z organizacją Euro 2012 wyprostowaliśmy. Z tego cieszę się najbardziej. I z tego, że wielka praca przed nami - dodał.

Z wypowiedzi Drzewieckiego można byłoby wyciągnąć wnioski, że ostatni rok był dla polskiego sportu nieprzerwanym pasmem sukcesów. Niewątpliwym jest tworzenie funkcjonalnych, ładnych boisk orlików i przygotowań do Euro 2012.

Jednak do plusów zaliczono też występ naszych sportowców w igrzyskach olimpijskich w Pekinie (bo awansowaliśmy w klasyfikacjach medalowych i punktowych w porównaniu z Atenami). W paraolimpiadzie wypadliśmy wprawdzie gorzej, ale to efekt wyjątkowej mobilizacji gospodarzy przed startem.

Nawet wybór Grzegorza Laty na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej okazał się sukcesem ministra. Dlatego, że rządowa komisja współpracowała z FIFA i UEFA w doprowadzeniu do wyborów. I dlatego, że Lato zadeklarował w rozmowie z ministrem współpracę z rządem oraz chęć reform w futbolu.

Mirosław Drzewiecki natomiast nie zgodził się, że zapowiadane na przyszły rok nowe przepisy w sporcie kwalifikowanym są o rok spóźnione. Ministerstwo chce np. wprowadzić kadencyjności prezesów związków (będą mogli pełnić tę funkcję najwyżej przez dwie kadencje) i zapis, że mają nimi zarządzać zawodowi menedżerowie. Tymczasem trwają wybory w związkach i wybierani są działacze z długoletnim stażem. "Beton" będzie więc rządził przez następne cztery lata.

Drzewiecki zapowiadał w sobotę, że na konferencji odniesie się do odwołania z funkcji wiceministra Zbigniewa Pacelta i wyznaczenia mu nowej funkcji. Jednak w długiej wypowiedzi o tym zapomniał. Odniósł się dopiero do pytań na ten temat.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się