Menu Region

Sądy bez kontroli ministra

Sądy bez kontroli ministra

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mariusz Jałoszewski

Prześlij Drukuj
Jutro i w czwartek w sądach w całej Polsce mogą być odwoływane rozprawy. W ten sposób sędziowie chcą przypomnieć się ministrowi sprawiedliwości.
To nie pierwszy taki dzień bez wokand w sądach w tym roku. Sędziowie nie mogą strajkować, więc "tylko" nie wyznaczają rozpraw. W tym czasie wykonują pracę papierkową w pokojach lub biorą urlopy na żądanie.

Jak dotąd takie protesty są skuteczne, bo sędziom udało się już wywalczyć ok. 1 tys. zł podwyżki brutto od stycznia przyszłego roku oraz powiązać wynagrodzenia ze wzrostem gospodarczym. Do tej pory o podwyżkach ich pensji decydowali politycy. Teraz ma to zależeć od wzrostu PKB (dziś stosowny projekt ma uchwalić rząd).

Po co więc kolejne protesty? - Chcemy zasygnalizować rządowi, że zbyt wolno trwają prace nad koniecznymi zmianami w wymiarze sprawiedliwości, bez których sądy w Polsce czeka ogromna zapaść - mówi "Polsce" Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Sędziowie nie zadowalają się bowiem tylko podwyżkami. Chcą, by min. Ćwiąkalski ustalił nowy model kariery sędziego, jasne zasady awansów oraz kto będzie mógł zostać sędzią. Najwięcej emocji i sporów wywołuje jednak żądanie zlikwidowania nadzoru administracyjnego ministra sprawiedliwości nad sądami.

Teraz minister może wyznaczać prezesów sądów, likwidować wydziały, a nawet całe sądy. Iustitia uważa, że nadzór jest niepotrzebny i chcą, żeby sędziowie byli nadzorowani przez prezesa Sądu Najwyższego. W praktyce oznaczałoby to tyle, że minister dbałby tylko o finanse dla sądów i remontował im budynki. Tak teraz funkcjonują sądy administracyjne, którym politycy ustalają tylko budżet.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się