Menu Region

Żywność w polskich sklepach będzie lepsza jakościowo

Żywność w polskich sklepach będzie lepsza jakościowo

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alicja Zboińska

8Komentarzy Prześlij Drukuj
Koniec parówek cielęcych bez cielęciny, masła z olejem palmowym, czy sera żółtego napompowanego wodą i olejem roślinnym.
Lepsze czasy dla konsumentów nastaną za sprawą astronomicznych kar, jakie na producentów żywności będą nakładać kontrolerzy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Nowelizacja ustawy o jakości handlowej artykułów spożywczych już została podpisana przez prezydenta. W grudniu zostanie opublikowana w dzienniku urzędowym, a po dwóch tygodniach ma wejść w życie.

- Kara za fałszowanie żywności będzie wynosiła od 1000 zł aż do kwoty równej 10 proc.
ubiegłorocznego przychodu firmy - mówi Paweł Jaczyński z wydziału nadzoru nad laboratoriami i orzecznictwa IJHARS. - Szczególne sankcje przewidziane zostały dla firm notorycznie naruszających prawo. Przedsiębiorcy ponownie wprowadzający do obrotu produkty złej jakości zostaną ukarani podwójnie.

Producenci chrzczonej żywności muszą też liczyć się z czarnym PR-em na wielką skalę. Inspektorzy będą bowiem musieli podawać do publicznej wiadomości pełne dane nieuczciwych wytwórców.
Do tej pory firmy nic nie robiły sobie z kar, bo maksymalna wynosiła 500 zł, i fałszowały swoje produkty na potęgę. Pokazują to alarmujące wyniki kontroli pracowników inspekcji handlowych.

Niechlubną listę pseudoproduktów otwiera masło: z tegorocznych badań wynika, że aż 67,7 proc. próbek zamiast masła ekstra zawiera mieszaninę tłuszczu mlecznego z roślinnym. Chrzczone są także sery twarogowe (33 proc. partii), dojrzewające (31 proc.) i topione (28,2 proc.). Kontrolerom podpadła aż co trzecia partia pieczywa i ciast o przedłużonej trwałości. Zastrzeżenia wzbudziło też ponad 40 proc. opakowań bułki tartej.

Inspektorzy odkryli, że "polędwica drobiowa z warzywami" jest w rzeczywistości "blokiem drobiowym homogenizowanym", a "pasztet z indyka" zrobiono z "oddzielonego mechanicznie mięsa z kury", czyli rozdrobnionej masy mięsnej.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Koniec cwaniaków...

+2 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

esso (gość)  •

To jest dla mnie jedna z najważniejszych wiadomości w tym roku.Myslałem że w tej unii poprawi nam sie to jedzenie.Zapowiadali cuda ,a to że ubojnie z masarniami nie mogą razem być ,a to zakłady powykładały astronomiczne pieniądze na dostosowania,I co?..Ano nic.Rozszaleli się do granic zdrowego rozssądku.Ja patrzeć nie mogę na te wyroby wędliniarskie-tzw.wysoko wydajne i te wyroby drobno rozdrobione!Mam znajomego wędliniarza..starego pracownika masarni.Nie mogłem już patrzeć na te wyroby,więc sam z własnej woli poprosiłem go aby pozwolil mi uczyć się przy nim robić takie wyroby jakie były w 70-latach.Przecież np.kiełbasa zwyczajna była o wiele lepsza ni teraz nie wiem co.Zaglądam do tego pana i ucze się od podstaw rozbioru ,peklowania ,całości procesu przygotowania i produkcjj wedlin boczków i cudeniek smacznych ,zdrowych.Popieram dzialania zapowiadane aby to sie skończyło.Jestem za niebotycznymi karami dla tych trucicieli!!!Bardzo dobrze nareszcie może uda sie skończyc z tymi złodziejami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Między czarnym PR a info

+6 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

PR-owiec (gość)  •

Dziennikarka, redaktorka, która to poprawiała oraz prowadzący gazetę nie wiedzą jaka jest różnica między czarnym PR-em a po prostu nagatywna informacją! W tym wypadku nie ma mowy o czarnym PR, który najczęściej nie ma nic wspólnego z prawdą. Chodzi o podanie negatywnej informacji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

znikną złe produkty

+5 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

elaryszard (gość)  •

Droga redakcjo i wy, drodzy forumowicze ! Czy Wy naprawdę wierzycie, że jakaś tam inspekcja czy kontrola, posiadająca wszystkiego 50 luda (z czego kilku gotowych zamknąć oczy za upominek) zmieni to, czym handlują i jak handlują wielkie sieci sprzedaży ? Redakcjo, puknijcie się w czoło zanim zaczniecie nam wmawiać, że znikną złe produkty, bo przecież przeciętny polak "jedzie" tylko po cenie, a marka, jakość, składniki, itp. to raczej go nie interesują. Chcieliśmy kupować najtaniej - no to mamy g...no ładnie opakowane i prawie za darmo.

odpowiedzi (0)

skomentuj

producenci żywności masowej

+6 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

Mają obecnie eldorado naszym kosztem. Sprzedają nam nafaszerowaną chemią żywność czując się bezkarnymi. Później okazuje się że każdy nie wie skąd ma kłopoty żołądkowe. Koniec z tym oszystwem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jeszcze kary sanepidu niech podbiją

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

Jak się teraz gdzieś człowiek struje to wlepiają chyba też z 500 zł, co to jest na lokal w dobrym miejscu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Brawo Brawo

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xdt (gość)  •

Nawet nie wiecie co jecie .A teraz niektórym noga się powinie.Te sery z margaryną już mnie do szału doprowadzały.Masło z margaryną też rządzi na półkach i nie chodzi o mixy ale o prawdziwe (prawie) masło extra 82% w którym 15% to margaryna ,jakbym chciał margarynę to bym ją sobie nabył.Brawo karać tych złodziei ile wlezie.

odpowiedzi (0)

skomentuj