Menu Region

Polska Fakty Białoruś: Przez lotniczy desant szwedzkich misiów lecą głowy...

Białoruś: Przez lotniczy desant szwedzkich misiów lecą głowy oficjeli

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

2Komentarze Prześlij Drukuj
Białoruś: Przez lotniczy desant szwedzkich misiów lecą głowy oficjeli

(© http://www.youtube.com/user/PerCromwell)

Prezydent Alaksandr Łukaszenka zdymisjonował szefa służb granicznych i dowódcę sił powietrznych za niedopełnienie obowiązków służbowych. Wg niezależnych portali chodzi o wpuszczenie na Białoruś awionetki, z której zrzucono pluszowe misie z apelem o wolność.
Służba prasowa prezydenta poinformowała we wtorek, że stanowiska stracili szef Państwowego Komitetu Granicznego generał-major Ihar Raczkouski i dowódca sił powietrznych oraz wojsk obrony przeciwlotniczej generał-major Dźmitry Pachmiełkin.

Przyczyną dymisji jest - jak oficjalnie podano - nienależyte wykonywanie obowiązków służbowych związanych z zapewnianiem bezpieczeństwa narodowego.

Według niezależnej gazety internetowej "Biełorusskije Nowosti" należy pod tym rozumieć wpuszczenie na terytorium Białorusi awionetki z obywatelami Szwecji, którzy 4 lipca zrzucili nad krajem pluszowe misie z apelami o wolność słowa.
∨ Czytaj dalej


Jednocześnie upomnienie w związku z niedopełnieniem obowiązków służbowych otrzymali minister obrony generał-porucznik Jury Żadobin oraz szef sztabu generalnego sił zbrojnych, wiceminister obrony generał-major Piotar Cichanouski.

Oprócz tego udzielono nagany sekretarzowi Rady Bezpieczeństwa Białorusi generałowi-pułkownikowi Leanidowi Malcauowi oraz szefowi KGB generałowi-porucznikowi Wadzimowi Zajcauowi.

4 lipca szwedzki samolot zrzucił nad południowymi obrzeżami Mińska i nad Iwieńcem (50 km na zachód od Mińska) pluszowe misie, do których były przyczepione karteczki z napisami m.in. "Nie możecie zamknąć nam ust" i "Zabawki żądają obrony praw człowieka na Białorusi". Białoruskie władze długo zaprzeczały, by doszło do naruszenia granicy powietrznej Białorusi, ale świadkowie potwierdzali niezależnym mediom, że widzieli zrzucone misie.

W związku z akcją Szwedów na Białorusi zatrzymano już dwie osoby: pracownika agencji nieruchomości, który wynajął mieszkanie szwedzkim uczestnikom akcji, oraz studenta dziennikarstwa, który jako pierwszy opublikował w internecie zdjęcia misiów.

Łukaszenka zapowiedział w czwartek, że winni incydentu z lotem szwedzkiego samolotu nad Białorusią zostaną ukarani.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się w systemie Piano

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

miś misiowi nie równy

+23 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wolny człowiek z misiami w Europie (gość)  •

„Prawo do Rozwoju a Prawo do /żŻycia i s/Słowa w Europie i na świecie”

Ktoś miał w dzieciństwie misia,
Ktoś wściekłego niedźwiedzia,
Razem zawalczą o prawa człowieka,
gdy zleci taka potrzeba?

odpowiedzi (0)

skomentuj

rosyjski prezydent bialorusinow rozumie powage sytuacji! dlatego...

+33 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

długo_pis (gość)  •

rozkazem leci ze stanowiska general, ktory nie wydal rozkazu strzelania z armat do mikrosamolotu,ktory zaatakowal bialorus zrzucajac pluszowe misie...nie wiem czy bedac na jego miejscu nie zrobiłbym tego samego! lepiej schowac głowe w piasek i udac ze sie tego nie widzi, niz wyjsc na blazna historii uzywajac obrony przeciwlotniczej!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama