Menu Region

Marek Pielach: Spotkanie z księgowym

Marek Pielach: Spotkanie z księgowym

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marek Pielach dziennikarz działu opinie

1Komentarz Prześlij Drukuj
Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, do którego wybiera się dziś Donald Tusk, jest chyba najnudniejszym facetem na świecie.
Podczas jego przemówień zasypiają nawet partyjni koledzy. Daleko mu do naszego szefa rządu, który gra w piłkę, sypie dowcipami i ma fajną czapkę z Peru. Mimo to efektowny Tusk mógłby się od księgowego Browna sporo nauczyć. Choćby odpowiedniego podejścia do Unii Europejskiej. Na pozór wiele spraw nas z Brytyjczykami łączy - nie uważamy traktatu lizbońskiego za arcydzieło myśli prawniczej, nie chcemy Unii jako superpaństwa, nasze narody są przywiązane do swoich walut, a także do zdrowego rozsądku, który mówi, że określanie krzywizny banana na otwartym rynku nie ma sensu.

Ale to tylko pozory. Brytyjczycy są bowiem uważani za eurorealistów i słuchani z atencją na każdym szczycie Unii.
Nam przypinana jest łatka eurosceptyków, których histerycznych postulatów należy wysłuchać i zignorować. Brytyjczykom niemal wszystko w Unii się udaje, my ogłaszamy wielkie sukcesy, ale naprawdę traktujemy je jak klęski. Skąd te różnice?

Na pewno to kwestia siły brytyjskiej gospodarki. To dzięki niej Margaret Thatcher wynegocjowała obowiązujący do dziś rabat w składkach do unijnego budżetu. Jest to jednak również kwestia stylu - bo decyzje o rabacie sensownie uzasadniono dzięki mrówczej pracy urzędników i zgodzie polityków. Nie było o to trudno w kraju, który jest dumny z tego, że nie ma stałych przyjaciół, tylko stałe interesy.
I coś z tego brytyjskiego realizmu nam by się przydało. Nie chodzi o to, żeby w polityce wszystko przeliczać na pieniądze. Nie możemy jednak tak jak dotychczas kierować się tylko emocjami. Bądźmy trochę bardziej księgowymi. Tak jak Gordon Brown.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

jadnak Brownowi wzrasta

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rafaella najsłynniejsza trans w Polsce (gość)  •

pisała o tym ostatnia "Polityka" a w niedzile "The Observer" Nie chce mi sie szukac w sieci w kazdym razie teskt napisał Toby Helm. A to nie jest prolaburzystowski dziennikarz.

odpowiedzi (0)

skomentuj