Menu Region

Oszczędności już prawie bezpieczne

Oszczędności już prawie bezpieczne

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Pieńczykowska

Prześlij Drukuj
Już za tydzień nasze oszczędności w bankach będą gwarantowane do wysokości 50 tys. euro. Stanie się tak, jeśli prezydent podpisze dziś, jak zapowiadał, nowelizację ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.
Zgodnie z nią najpóźniej trzy miesiące po upadłości jakiegokolwiek banku w Polsce Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłaci jego klientom 100 proc. depozytów do nowej wysokości, w tym odsetki. Odzyskamy zatem maksymalnie równowartość 190 tys. zł. Dziś gwarantowane są wkłady do wysokości 22,5 tys. euro, ale w 100 proc. zwracane są tylko wkłady do 1 tys. euro, powyżej tej kwoty - w 90 proc.

Za większe bezpieczeństwo zapłacą jednak klienci.
Większe składki na fundusz gwarancyjny banki odbiją sobie w postaci wyższych opłat zaprowadzenie kont, podwyższonego oprocentowania kredytów czy wyższych prowizji za swoje usługi.Już za tydzień wysokość gwarantowanych depozytów bankowych wzrośnie do 50 tys. euro z obecnych 22,5 tys. euro. Stanie się tak, jeśli dziś o godzinie 14 prezydent podpisze nowelizację ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.
Prezydent zwlekał z jej zatwierdzeniem, bo ma zastrzeżenia do części zmian prawnych. Nowelizacja ograniczy bowiem w znacznym stopniu nadzór Narodowego Banku Polskiego nad BFG. Obecnie czterech z dziesięciu członków rady nadzorczej BFG powołuje szef banku centralnego. Po nowelizacji będzie powoływał tylko dwóch.

Jeżeli prezydent podpisze ustawę, to przepisy dające większe bezpieczeństwo naszym oszczędnościom wejdą w życie już z dniem ogłoszenia. Zwykle procedura przesłania treści aktu prawnego do druku i jego opublikowania w Dzienniku Ustaw zajmuje około tygodnia.
Nowelizacja zapewni Polakom dużo spokojniejszy sen. W przypadku upadłości któregokolwiek z banków, po trzech miesiącach od jej ogłoszenia możemy liczyć na wypłatę całej kwoty naszych oszczędności, jeżeli nie przekroczyły one wraz z odsetkami sumy ok. 190 tys. zł (licząc po aktualnym kursie euro - 3,80 zł).

Natomiast gdyby do upadłości banku doszło dziś - to na podstawie obecnych przepisów w 100 proc. moglibyśmy odzyskać tyko depozyty do równowartości około tysiąca euro, czyli, licząc po obecnym kursie euro, ok. 3,8 tys. zł. Jeżeli zgromadzone oszczędności były wyższe, to resztę wypłacono by nam tylko w 90 proc. i w dodatku tylko do wysokości 22,5 tys. euro.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się