Wypadek na autostradzie A1. 45-letnia kobieta zginęła na...

    Wypadek na autostradzie A1. 45-letnia kobieta zginęła na miejscu

    Agnieszka Kamińska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Na miejsce wypadku został wezwany śmigłowiec LPR. Niestety, kobieta zmarła

    Na miejsce wypadku został wezwany śmigłowiec LPR. Niestety, kobieta zmarła

    Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek wieczorem na autostradzie A1 w pow. starogardzkim, na wysokości miasta Klonówka. W zderzeniu ciężarówki z autem osobowym zginęła kobieta.
    Na miejsce wypadku został wezwany śmigłowiec LPR. Niestety, kobieta zmarła

    Na miejsce wypadku został wezwany śmigłowiec LPR. Niestety, kobieta zmarła

    Wypadek wydarzył się w poniedziałek, 24 sierpnia, po godz. 17, na autostradzie A1 w stronę Łodzi. W stojącą na pasie awaryjnym ciężarówkę z węglem uderzył osobowy peugeot. Kierowała nim 45-letnia kobieta, która zginęła na miejscu.

    Przyjechało 5 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Lotnicze Pogotowie Ratownicze. Na miejscu są policja i prokurator, którzy ustalają przyczyny wypadku.

    Ruch na autostradzie w stronę Łodzi prowadzony jest tylko lewym pasem ruchu. Jeszcze po godz. 19 straż prowadziła prace porządkowe - funkcjonariusze usuwali płyny eksploatacyjne, który wylały się na jezdnię.

    - Działania jeszcze trwają. Ustalane są przyczyny wypadku. Kobieta uderzyła w ciężarówkę, na razie trudno powiedzieć dlaczego. Nikt inny nie został poszkodowany - powiedział nam około godz. 19.30 Tadeusz Konkol, rzecznik pomorskiej straży pożarnej.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zadzwoń pomogę

    dorota121 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Rodzine zmarlej proszę o pilny kontakt osoby poszkodowane tel 725 943 367

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    WYPADEK NA a1

    tomko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Najlepsze jest to że przed miejscem wypadku wyprzedzałem oznakowany pojazd straży pożarnej z łodzią ratunkową. Zatrzymałem się udzielić ewentualnym poszkodowanym pomocy. Niestety na miejscu...rozwiń całość

    Najlepsze jest to że przed miejscem wypadku wyprzedzałem oznakowany pojazd straży pożarnej z łodzią ratunkową. Zatrzymałem się udzielić ewentualnym poszkodowanym pomocy. Niestety na miejscu okaząło sie że moja pomoc jest już zbędna. Jendnak trzeba było podejść do uszkodzonego samochodu. Jadąc dalej ponownie wyprzedziłem oznakowany pojazd straży pożarnejciągnącą łódź. Za szybą samochodu widoczna była torba ratownicza itd. Z tego wynika że kierujacy oznakowanym pojazdem strązy pożarnej (chyba nissan patrol) na łódzkich numerach rejestracyjnych wogóle nie zatrzymał się ew celu udzielenia pomocy? To trzeba wyjaśnićzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wYPADEK NA a1

    arni (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Krótko po zdarzeniu przejeżdżałem trasą (jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych). Współcucia dla rodziny i kierowcy tego tira, który zjechał na pobocze (pas awaryjny) i nie mógł przewidzieć, ze...rozwiń całość

    Krótko po zdarzeniu przejeżdżałem trasą (jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych). Współcucia dla rodziny i kierowcy tego tira, który zjechał na pobocze (pas awaryjny) i nie mógł przewidzieć, ze ktoś za chwilę uderzy w niego. Osobówka w ogóle nie hamowała .Nie było śladów hamowania. Czy ta kobieta zasnęła? Tir stał (prawidłowo) na pasie awaryjnym. Żadna jego część nie zajmowała pasa ruchu użytkowanego przez innych użytkowników autostrady

    DLACZEGO NIE MOŻNA WYBUDOWAĆ SPECJALNYCH ZJAZDÓW AWARYJNYCH - ODDALONYCH KILKA METRÓW OD DROGI ZE SPECLNYM ZJAZDEM (NIE WĘZŁEM) CHOCIAŻ CO 10 KM ?
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    SZOK

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    ela i dorota = HIENY !!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypadki się zdarzają

    Ronin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    W okolicy MIASTA Klonówka? Mieszkańcy tej wioski poczuli się dowartościowani, ale jak się pisze takie sensacyjne (abstrahując od tragedii na drodze) kawałki w sezonie ogórkowym to warto dochować...rozwiń całość

    W okolicy MIASTA Klonówka? Mieszkańcy tej wioski poczuli się dowartościowani, ale jak się pisze takie sensacyjne (abstrahując od tragedii na drodze) kawałki w sezonie ogórkowym to warto dochować staranności dziennikarskiej i sięgnąć po mapę.
    A co do apeli "mana", to wg statystyk to takie mucho many giną w takich bezsensownych wypadkach o wiele częściej od kobiet.
    Wyrazy współczucia dla rodziny ofiary! RIP!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do garów!

    man (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 10

    Baby na tory!! Baby do garów !! Baby do mioteł!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zadzwoń pomogę

    ela20110 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Rodzinę zmarłej proszę o pilny kontakt pomogę w uzyskaniu stosownego odszkodowania-tel.725-943-367

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zadzwoń pomogę

    dorota121 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 11

    Rodzinę zmarłej proszę o pilny kontakt pomogę w uzyskaniu stosownego odszkodowania-tel.725-943-367

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To nie śmigłowiec LPR

    Carol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Kolejny raz opisując akcje z udziałem śmigłowca LPR dajecie fotke śmigła marynarki wojennej . To dwa niezależne helikoptery i załogi .

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo