Szydło o śmigłowcach dla wojska: Polskie firmy powinny...

    Szydło o śmigłowcach dla wojska: Polskie firmy powinny wyposażać armię

    sko

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Beata Szydło w PZL-Świdnik.
    1/43
    przejdź do galerii

    Beata Szydło w PZL-Świdnik. ©Anna Kurkiewicz

    Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera nie chce jednoznacznie powiedzieć, czy jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory, to nie podpisze umowy na kupno dla armii francuskich śmigłowców Caracal.
    Piątek to drugi dzień wizyty Beaty Szydło na Lubelszczyźnie. Z samego rana posłanka odwiedziła fabrykę śmigłowców PZL – Świdnik. Zwiedzała halę montażową, dział kompozytów i stanowisko do przeprowadzania prób wytrzymałościowych śmigłowcowych konstrukcji.

    Kontrowersyjny przetarg


    Wiadomo było, że dziennikarze zapytają o przetarg na wielozadaniowe helikoptery dla polskiej armii.


    Przypomnijmy, że o zamówienie warte kilkanaście miliardów złotych i dające zwycięzcy przetargu pracę na lata, starały się trzy firmy.

    To PZL – Świdnik oferujący maszynę AW 149, PZL Mielec ze śmigłowcem Black Hawk i konsorcjum pod wodzą francuskiego Eurocoptera, które proponowało wojsku helikopter Caracal.

    Od kilku miesięcy jest już wiadomo, że MON wybrał francuską maszynę. To nie spodobało się opozycyjnym politykom i związkom zawodowym, bo Eurocopter nie ma zakładu produkcyjnego w Polsce, a dopiero zapowiada ich powstanie.

    Beata Szydło w Lublinie: Rodzina, gospodarka i biało-czerwona drużyna (ZDJĘCIA, WIDEO)


    Umowa na Caracale nie jest jeszcze podpisana, bo trwają negocjacje offsetowe. Ostatnio szef MON, Tomasz Siemoniak powiedział, że kontrakt niekoniecznie zostanie podpisany do końca tej kadencji Sejmu.

    Patriotyzm gospodarczy


    - Mamy tu wspaniały zakład, który produkuje najwyższej jakości sprzęt lotniczy – chwaliła PZL – Świdnik Szydło i dodała, że Polacy są przedsiębiorczy, ale nie chcą montowni, tylko fabryk, które będą opracowywały nowe technologie, wdrażały je i sprzedawały swoje produkty.

    Szydło pod COZL: To mogą być zmarnowane pieniądze


    - Chcemy mieć firmy, które zatrudniają Polaków i które płacą w Polsce podatki. Tak jak PZL – Świdnik. To patriotyzm gospodarczy – tłumaczyła kandydatka PiS na premiera. Zaznaczyła, że nie chodzi wyłącznie o śmigłowce, ale też o kolej. Szydło chciałaby, żeby kupowano pociągi z bydgoskich zakładów Pesa, a nie włoskie Pendolino.

    Bez obietnic


    Nie chciała jednak wprost odpowiedzieć na pytanie: Czy jeśli PiS przejmie po wyborach władzę, a umowy z Francuzami nadal nie będzie, to rozmowy zostaną zerwane?

    – Nie chcemy tej sprawy wykorzystywać w kampanii wyborczej – tłumaczyła. – Niech obecny rząd bierze za nią odpowiedzialność. Jestem za tym, żeby to polskie fabryki wyposażały polską armię. Na pewno ten przetarg budzi wiele wątpliwości. W mojej opinii Polacy powinni poznać powody podjęcia takiej decyzji – mówiła o wyborze Caracala.

    Jeszcze w czerwcu PZL – Świdnik skierował do warszawskiego sądu pozew domagając się zamknięcia postępowania przetargowego bez wyboru oferty. – Czekamy na wyznaczenie pierwszej rozprawy – powiedział „Kurierowi” Krzysztof Krystowski, prezes PZL – Świdnik.


    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (63)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pani kochana...

    Ość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    pociągom produkowanym w PESIE jeszcze kawałek do jakości i poziomu technicznego Pendolino... n.b. konstrukcji sprzed ładnych paru lat.
    Absolutnie nie twierdzę, że polskiej produkcji pociągi są...rozwiń całość

    pociągom produkowanym w PESIE jeszcze kawałek do jakości i poziomu technicznego Pendolino... n.b. konstrukcji sprzed ładnych paru lat.
    Absolutnie nie twierdzę, że polskiej produkcji pociągi są złe. Co do EZT Dart z PESY trudno cokolwiek na razie powiedzieć, bo jeszcze żaden nie jeździ po polskich torach w standardowej eksploatacji, ale już można sporo dobrego powiedzieć o produktach NEWAGU, którego produkcji EZT-ów już sporo jeździ (np Impuls) po Polsce. Tak samo ciężkich lokomotyw do składów towarowych serii DRAGON. Lokomotywa spalinowa serii Gama Marathon z PESY też jeździ (na razie, z tego co wiem, jako egzemplarz testowy) w barwach IC, która to firma ma zakupić ich trochę do obsługi tras bez trakcji elektrycznej (np z Lublina do Stalowej Woli). Zatem nie jest źle, potrafią te fabryki coś dobrego wyprodukować, ale do serii Pendolino (którego egzemplarz seryjny, podczas prób odbiorczych w Polsce bez problemu pojechał blisko 300 km/godz) jeszcze im trochę brakuje... taka jest prawda. Nie porównujmy na razie ani PESY, ani NEWAGU do Alstoma (czy Siemensa - myślę tu o lokomotywie serii Eurosprinter nazwanej w Polsce Husarz), potęg istniejących na światowym rynku kolejnictwa od ładnych parudziesięciu lat - JESZCZE nie te technologie i doświadczenie. Ale od razu Krakowa nie zbudowano, uczą się i są coraz bliżej tych potęg. I BARDZO DOBRZE, oby tak dalej. Tylko im, wy, politycy - NIE PRZESZKADZAJCIE, a POMÓŻCIE w rozwijaniu się. Nie tylko PESIE, którą - wyraźnie widać, ktoś od was bardzo mocno lobbuje, a także i NEWAG-owi, bo ten też potrafi, choć o nim w mass-mediach - raczej cisza.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zajęcie

    koks (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    A płaczliwa pani Szydło powinna lepić pierogi w domu.
    Niech skończy już z tym lamentowaniem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A zwłaszcza Augusta

    Ość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    która podpisała po cichu ponad rok temu wielki kontrakt z Rosją na dostarczenie kilkudziesięciu śmigłowców bardzo zbliżonego typu do tego, który oferowała w przetargu, o którym mówi Szydło... mało,...rozwiń całość

    która podpisała po cichu ponad rok temu wielki kontrakt z Rosją na dostarczenie kilkudziesięciu śmigłowców bardzo zbliżonego typu do tego, który oferowała w przetargu, o którym mówi Szydło... mało, te śmigłowce mają być produkowane (składane) i serwisowane w ROSJI, co wiąże się z przekazaniem DOKUMENTACJI TECHNICZNEJ. Kto zgadza się na wgląd do dokumentacji sprzętu, który ma służyć własnej armii - potencjalnemu wrogowi?
    I jeszcze - ot, przykład pierwszy z brzegu... porównuję jakość wykonania mercedesów, jeżdżących w MPK po Lublinie z np. autobusami Sancity. Cóż, jeżeli Polskich producentów stać na zbliżoną przynajmniej jakość techniczną i wykonania taką, jak potrafią produkować (wymusić na producencie) na zachodzie - proszę bardzo. Jeżeli nie, a niestety JESZCZE tak jest - to lepiej, żeby kupować technologie i sprzęt hi-tech od nich... a do takiego należy śmigłowiec mający służyć armii w warunkach bojowych.
    Zaraz, zaraz, czy to nie solidarność objęła władzę po 1990 roku? A teraz jej pogrobowcy narzekają wniebogłosy, że nie ma POLSKICH, a nie tylko korzystających z polskiej siły roboczej - fabryk uzbrojenia?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ta ciągle narzekająca,jęcząca,skamląca i płaczliwa baba

    ka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    zna się najlepiej na wszystkim zaraz za swoim guru Jareczkiem.No i można do nich dopisać jeszcze Mastalerka i technicznego do wszystkich zadań niejakiego Glińskiego!To jest kwiat ekspertów Polski!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znów nas wiadome wystawiły

    znów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nocą, z 17 na 18 grudnia br., polski Sejm odrzucił wniosek o uzupełnienie porządku obrad o obywatelski wniosek zakładający przeprowadzenie referendum ws. przyszłości Państwowego Gospodarstwa...rozwiń całość

    Nocą, z 17 na 18 grudnia br., polski Sejm odrzucił wniosek o uzupełnienie porządku obrad o obywatelski wniosek zakładający przeprowadzenie referendum ws. przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskiej Ziemi.

    Przypomnijmy, że pod wnioskiem zebrano 2.500.000 podpisów. Proponowane pytania dotyczyły utrzymania dotychczasowego modelu funkcjonowania Lasów Państwowych oraz zobowiązania rządu do przeprowadzenia renegocjacji traktatu akcesyjnego w zakresie wolnego obrotu ziemią dla obcokrajowców w Polsce. Chodzi o to, aby rząd wynegocjował gwarancje, że zakup polskiej ziemi przez obcokrajowców będzie możliwy od roku, w którym siła nabywcza średniej pensji Polaka będzie stanowiła minimum 90 proc. siły nabywczej średniej pensji mieszkańców pięciu najbogatszych państw UE. Obecnie jest aż 5- krotonie mniejsza.

    co innego podpisywałem, a
    we wniosku o referendum ani słowa o ziemi rolnejzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Marionetka

    Waldemar (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Marionetkowa krzykaczka, nie potrafi normalnie mówić tylko wydziera się a biedny, ciemny lud skacze jak na chocholim tańcu. Żenada, żenada, żenada.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nadzieja ?????????

    koks (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    I takie szydło ma być premierem ??????????
    Do garów płaczko pogrzebowa !!!!!!!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PO lskie jest w polsce tylKo pieSSL

    gdy został wprowadzony tzw. plan Balcerowicza-Sachsa. 777 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    KRAJ PEOWCE sprzeDALi i JAK KALI nic NIE WIDZOM BO KASA DossTALI.MOraldnoŚĆ DULSZCZYZNY AF.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciemniak jestes i taki juz pozostaniesz...

    Lechujarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    nie ma zadnej nadziei...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szkoda tylko, że...

    jam bez ziemi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Z całym szacunkiem dla Pani Szydło... w Świdniku nie ma polskiej firmy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    glupia baba

    azert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Augusta to firma wloska ale dla tej baby to zbyt trudne i to to ma byc premierem, to idiotka.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tytuł

    Podpis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

    Pani szydełko czy jak to tam leci - podziwiam pani głupotę lub niewiedzę. Nie ma to jak pójść do włosko-brytyjskiej firmy i mówić im że polską armię powinny budować polskie firmy. Jest pani jak...rozwiń całość

    Pani szydełko czy jak to tam leci - podziwiam pani głupotę lub niewiedzę. Nie ma to jak pójść do włosko-brytyjskiej firmy i mówić im że polską armię powinny budować polskie firmy. Jest pani jak Japońskie kamikadze, acz oni raczej wiedzieli co robią w odróżnieniu od pani... zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo