wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Polska » Fakty » Kraj » Artykuł

Elżbieta Kruk z PiS kolejną ofiarą filipińskiej choroby

Elżbieta Kruk z PiS kolejną ofiarą filipińskiej choroby

Potrafię pracować dobrze. Potrafię coś tam, coś tam - tłumaczyła Elżbieta Kruk (© W. Barczyński/POLSKA)

Polska Wiktor Świetlik

2008-11-21 23:14:27, aktualizacja: 2008-11-24 11:50:32

Dziennikarze twierdzą, że Kruk była pijana. Posłowie piją jak wszyscy, ale są bardziej bezkarni.

Czuć było od niej alkohol - zapewnia jeden z dziennikarzy sejmowych, który stał blisko Elżbiety Kruk, posłanki PiS i byłej szefowej KRRiT: - Nie wyglądała jakby była bardzo pijana, prędzej "wczorajsza" i strzeliła coś na kaca - dodaje nasz rozmówca. Posłanka, a raczej jej kondycja, wczoraj stała się główną sejmową atrakcją.

Nic dziwnego. Na terenie samego Sejmu incydentów alkoholowych nie było od dłuższego czasu.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Nie oznacza to, że nasi wybrańcy podczas gdy walczą z alkoholizmem wśród narciarzy, albo nikotynizmem na ulicy, sami też rzucają nałogi. Ale przynajmniej bardziej zaczynają się z nimi kryć. To zasługa wszechobecnych kamer i wścibskich mediów.

Chyba jednak nie zawsze się to udaje. I tak właśnie zinterpretowano stan Elżbiety Kruk. Wszystko zaczęło się od dyskusji z dziennikarką Polsatu Beatą Lubecką. Oto jej fragment:
Kruk: - Myśli pani, że nie jestem w formie?

Lubecka: - No jak z panią rozmawiam, to chyba jednak nie. - Bo co? - No wydaje mi, że pani rzeczywiście, mhm, jakby to nazwać. Nie chciałabym powiedzieć, że jest zbyt nachalna, ale, no, po kilku głębszych, wczoraj.

Elżbieta Kruk zaprzeczyła, jakoby była pijana, tłumaczyła, że dwa dni temu miała urodziny, zażądała od dziennikarzy... badania alkomatem. Zagroziła też sądem, a następnie została odprowadzona przez klubowych kolegów do sejmowej restauracji, gdzie ukryto ją przed wzrokiem i obiektywami reporterów. Po kilku godzinach, nie rozmawiając z nikim, przeszła szybko przez sejmowe kuluary i weszła na salę obrad.



Posłowie PiS nie chcieli w ogóle o tej sprawie rozmawiać. Do boju ruszył za to marszałek Komorowski: - 400 ludzi pracowało, a przekaz z Sejmu będzie jeden, dotyczący pani Kruk - grzmiał.
Nazwisko Kruk i rzeczownik "alkohol" w przekazach medialnych występowały razem nie po raz pierwszy. Wcześniej tabloidy nakrywały szefową KRRiT, gdy robi alkoholowe zakupy na stacji benzynowej.

Byłego wicemarszałka Sejmu Tomasza Nałęcza ta cała historia niespecjalnie porusza: - Czasami jak wieczorem prowadziłem obrady, to niektórzy posłowie tak bełkotali z mównicy sejmowej, że były problemy z rozszyfrowaniem ich słów do stenogramu - wspomina i analizuje. - Posłowie w piciu nie są gorsi ani lepsi od innych grup zawodowych, jednak różni ich poczucie bezkarności.

Niegdyś pito bardziej ostentacyjnie. Najpierw w sejmowym barze za kratą, a "dożynano się" w pokojach hotelu poselskiego. Szczególnie wesoło bawili się ludowcy, a niektórzy z nich wzbogacali imprezy o obecność prostytutek.

strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Pijane kruki

Mateusz (gość) 26.11.08, 23:15:30

Pijana posel Kruk wcale nie opowiadala wiekszych bzdur jak ini trzezwi poslowie PiS,wiec srednia zostala zachowana.Dlatego nie zostala ukarana,atylko wytknieto jaj zmeczenie i lekka niedyspozycje.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

A Kwachu

pikolo (gość) 23.11.08, 09:02:12

na Ukrainie byl pijany na Ukrainie, wchodzil do samochoduprzez bagażnik, albo golen jego bolala - tak określil to Kalisz. I co z tego jeżeli Kruk byla na kacu to nic sie nie stało ludzka sprawa! Może noca omawiali ważne sprawy dla Obywateli tego kraju RP. A wrocławski agistrat to co jest świety?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ŻENADA !!

RAVEN (gość) 22.11.08, 19:30:11

Żenada, jakich wiele w historii polskiego parlamentaryzmu. Lecz czy tak powinno być ?? Czy dopuszczalne jest społeczne przyzwolenie na takie i wiele podobnych ekscesów naszych Parlamentarzystów ?? Gołym okiem widać, że nawalona jak bąk pani "Poseł" szwęda się po kuluarach gmachu Parlamentu, z ledwością artykułuje do mikrofonu coś w rodzaju ..."ja potrafię pracować i robić coś tam, coś tam", a partyjny beton na dodatek bierze ją w obronę ... O co tu chodzi, grzecznie pytam ?? Gratulacje dla wszystkich, którzy oddali swój głos w wyborach na tę kreaturę. Skwituję cały ten kabaret krótko, słowami wybitnego człowieka: " Wam kury szczać prowadzć, a nie politykę robić".

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pijani posłowie

merlin (gość) 22.11.08, 07:45:23

Takie niepokojące obrazki świadczą o degrengoladzie naszej "jelity potylicznej" ! Wyborcy nie mają żadnego wpływu na skład Sejmu, bo partia stawia ma liście , kogo chce - bez względu na to , czy jest pijakiem , czy miał wyroki sądowe (np. za jazdę po pijanemu) , czy toczy się przeciw niemu śledztwo prokuratorskie (np. za przekręty finansowe ). Jedynym lekarstwem na to mogą być okręgi jednomandatowe. Poseł odpowiada wtedy za swoje zachowanie przed swoimi wyborcami i w przypadku takich sytuacji ten człowiek w następnych wyborach jest spalony , bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie głosował na pijaka, osobę skazaną prawomocnym wyrokiem , łamiacą przepisy drogowe (vide poseł Kurski), powodującą wypadki , chowającą sie za immunitetem w przpadku prowadzenia przeciw niemu dochodzenia prokuratorskiego itd.itp. Ale nie sądżę , aby się to stało. Wprawdzie posłowie deklamują do kamer , że jest to potrzebne (tak jak zniesienie immunitetu w przypadku jazdy po pijanemu, popełniania innych wykroczeń drogowych , popełnienie przestępstw o charakterze kryminalnym ) , ale gdy dochodzi do konkretów , kazdy poseł i kazda partia wycofuje się z tego rakiem . Jest to wyjatkowa hipokryzja i obłuda !!!!! Nikogo nie dziwią więc niskie notowania Sejmu w sondażach.Tyle , że tym "wybrańcom narodu" to nie przeszkadza !!! Ludzie o miedzianych czołach , którym obce jest pojęcie honoru i zwykłej ludzkiej przyzwoitosci . I nie przeszkadza im deklarowanie postaw chrześciańskich , pomimo tego,że łamią bez przerwy zasady Dekalogu .Ale ważne dla nich jest dobrze wypaść w kornej postawie na Jasnej Górze, na mszach z okazji różnych uroczystości państwowych czy kościelnych - zwłaszcza , gdy filmują to kamery. Mizdrzą sie wtedy , jak małpy , aby ludzie mogli ich podziwiać w "okienku" telewizora, jacy są prawi , bogobojni i uczciwi. Jak to mawiał pan Zagłoba (op. cit.TRYLOGIA) : "Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni " !!!!!!!!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama