Menu Region

Innowacja napędzi naszą gospodarkę

Innowacja napędzi naszą gospodarkę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

1Komentarz Prześlij Drukuj
Niedawno całkiem niezauważenie przez prasę przebiegła wiadomość, że pewien znany polski biznesmen zainwestował sto milionów euro w niemiecki instytut badawczy.
O przyczynach można wiele, jednak jedno jest pewne, między polską nauką a biznesem powstała przepaść, przepaść nie tylko braku zaufania, ale powodująca całkowity zanik komunikacji. Przepaść, którą trzeba szybko zasypać.

Inwestycje w Polsce, zbyt często w postaci montowni gotowych produktów, przyciąga głównie tania siła robocza. Obserwując kolejne pochody związkowców przemierzające ulice Warszawy, można odnieść wrażenie, że Polacy coraz mniej mają ochotę na bycie taką tanią siłą roboczą.

Czym więc duży kraj, położony w środku Europy i pozbawiony złóż naturalnych, może światu zaimponować? Odpowiedź wydaje się sama nasuwać: kraj taki może produkować myśl techniczną i wykwalifikowanych fachowców potrafiących tę myśl przekształcić w postać wysoko przetworzonych produktów.

Pionierzy innowacji w Polsce już istnieją i podobnie jak ich protoplaści budujący osiedla na stepach Ameryki Północnej budują Dolinę Lotniczą w jednym z najuboższych regionów w całej UE, bez autostrady łączącej ich z dużymi metropoliami Europy i lotniskiem, gdzie terminal jest wielkości kiosku Ruchu. Jednak przedstawiciele największych koncernów lotniczych na świecie, przemierzając pieszo jedyny pas na lotnisku w Rzeszowie, śmiało snują plany rozbudowy swoich polskich przedsiębiorstw, bo mają tu ludzi, w których warto inwestować.

I tu warto wspomnieć o tzw. czynniku ludzkim. W Polsce naukowców zatrudnionych w sektorze B+R [badania i rozwój - red.] jest wciąż za mało. Jest ich zaledwie 8 proc. w stosunku do całkowitej liczby wszystkich "badaczy". Wyraża się to dramatycznie w liczbie polskich wynalazków zgłaszanych do Europejskiego Urzędu Patentowego.

Rzeczywistość wyrażona w liczbach jest bezwzględna. Średnio na milion mieszkańców liczba patentów w Polsce wynosi 1,73 i jest to prawie najniższa średnia w całej Unii Europejskiej. Wyprzedzamy jedynie Rumunię. W 2006 r. polscy wynalazcy uzyskali w Europejskim Urzędzie Patentowym 22 patenty. Wypadamy bardzo blado nie tylko na tle najbardziej rozwiniętych krajów Europy, ale także tych, wobec których nie powinniśmy mieć kompleksów. Przykładowo: słoweńscy naukowcy zgłosili 32 patenty, czescy 38, węgierscy 49, a hiszpańscy 464!

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Punkt podparcia

+5 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

malgorzata.academicus (gość)  •

Pani Minister zadala pytanie: "Gdzie jest punkt podparcia polskiej innowacyjności?"
Moge podpowiedziec - w glebokiej reformie systemowej polskiego SZKOLNICTWA WYZSZEGO, ktore obecnie nie zapewnia odpowiednio wyksztalconych absolwentow zdolnych do wdrazania ZAKUPIONYCH za granica technologii. Doprawdy jak mozna uwierzyc, ze przykladowo kadra uczelni technicznych, ktora uczy studentow wiedzy aktualnej kilkadziesiat lat temu, nawet przy znaczacym zwiekszeniu nakladow nagle zacznie sama tworzyc nowe innowacyjne technologie!

W pelni zgadzam sie, ze nalezy przeprowadzic pilnie reforme finansowania nauki, ale na poczatek nalezy zablokowac marnowanie funduszy, przeznaczanych na dzialania pseudo naukowe. Winna byc ustawiona poprzeczka minimalna - nie w odniesieniu do kategoryzacji polskich jednostek lecz do poziomu swiatowego. Reszte pieniedzy nalezy przeznaczyc na ksztalcenie najzdolniejszej mlodziezy, tak by mogli ten poziom swiatowy osiagnac - najlepiej poprzez stypendia w najlepszych uczelniach swiata!!!

Od ponad roku trzymam kciuki za Pania Minister, za powodzenie reform, jednak droga do innowacyjnosci nie wiedzie przez rozpoczecie reform od zwiekszenia finansowania nauki lecz poprzez gleboka reforme systemu szkolnictwa wyzszego. Nalezy zachowac odpowiednia kolejnosc tak jak to uczyniono w Finlandii - w przeciwnym razie istnieje grozba, ze kredyty z EBI (juz ponad DWA MILIARDY euro od 2004r.) finansujace w duzym stopniu wzrost nakladow na badania, beda porownywane po latach z pozyczkami Gierka, aczkolwiek na korzystniejszych warunkach.

Polecam wszystkim lekture ostatniego raportu LisbonCouncil na temat szkolnictwa wyzszego, a takze dyskusje nad nim na blogu Forum Integracyjnego Academicus Poloniae.

odpowiedzi (0)

skomentuj