czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Fakty » Świat » Artykuł

Nie odrobił lekcji, bo zepsuł się komputer

Nie odrobił lekcji, bo zepsuł się komputer

(© REUTERS)

Polska Joanna Sugden "The Times"

2008-11-20 11:08:42, aktualizacja: 2008-11-21 09:15:10

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego wśród brytyjskich nauczycieli, ostatnio uczniowie zdecydowanie częściej usprawiedliwiają brak pracy domowej niesprawnym komputerem, niż nadmiernym apetytem domowego czworonoga.

W brytyjskich szkołach już prawie nikt nie tłumaczy się sztandarowym "Pies zjadł mi zeszyt". Dziś uczniowie brak zadania usprawiedliwiają awarią komputera czy drukarki, lub przerwą w dostawie internetu.

Z sondażu przeprowadzonego wśród 1000 pracowników oświaty wynika, że nauczyciele w Wielkiej Brytanii słyszą średnio 6,5 mln usprawiedliwień braku zadania tygodniowo, z czego 1,3 mln - ponad 30 procent w ciągu ubiegłego roku - ma związek z niesprawnym sprzętem i defektami technologii.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Serwis Pixmania.com przeprowadził wśród internautów ankietę, dotyczącą najczęściej stosowanych wymówek. Wśród pięciu najpopularniejszych usprawiedliwień związanych z technologią znalazły się: "Padł mi komputer i straciłem całą pracę"; "Napisałem zadanie, ale potem przez pomyłkę usunąłem je z dysku"; "Nie mogłem wydrukować pracy, bo zepsuła mi się drukarka"; "Nie miałem połączenia z internetem, więc nie mogłem znaleźć materiałów"; i "Zgubiłem laptop".

Uczniowie tłumaczą się też w bardziej kreatywny sposób: "Rosyjscy hakerzy włamali się do komputera taty i ukradli mi zadanie"; "Mieliśmy włamanie i złodzieje ukradli mi wydrukowane zadanie"; czy "Komputer eksplodował, bo mój pies na niego nasikał".

68 procent brytyjskich uczniów oddaje zadania domowe pisane na komputerze, dlatego winę za swoje lenistwo tak łatwo przerzucić na wady sprzętu.

- Myślę, że początkowo nauczyciele wierzyli w usprawiedliwienia związane z usterkami sprzętowymi, ale już zmądrzeliśmy, - powiedziała Sue Cooke, wicedyrektor szkoły podstawowej w Wallington County w południowym Londynie. - W dzisiejszych czasach nauczyciele muszą orientować się w technice komputerowej, by w razie rzeczywistych problemów pomóc uczniom, którzy nie radzą sobie ze sprzętem.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

druk

lidka (gość) 22.02.11, 19:00:11

moje dzieci zawsze maja odrobione lekcje,a jak jest cos do wydrukowania to tez problemu nie ma, bo nauczylam sie, zeby nie uzywac zamiennikow, same problemy z nimi, a dobbry tusz to podstawa, aby sie nie denerwowac przy wydruku

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama