Dęblin. Rozbił się samolot transportujący wodę do pożaru w...

    Dęblin. Rozbił się samolot transportujący wodę do pożaru w Gołębiu

    EP

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Samoloty dromader używane są do gaszenia lasów. Zdjęcie wykonane podczas pokazów

    Samoloty dromader używane są do gaszenia lasów. Zdjęcie wykonane podczas pokazów ©Mikołaj Nowacki/zdjęcie ilustracyjne

    Na lotnisku w Dęblinie rozbił się cywilny samolot dromader, który transportował wodę do pożaru lasu w miejscowości Gołąb. W wypadku zginął pilot maszyny.
    Samoloty dromader używane są do gaszenia lasów. Zdjęcie wykonane podczas pokazów

    Samoloty dromader używane są do gaszenia lasów. Zdjęcie wykonane podczas pokazów ©Mikołaj Nowacki/zdjęcie ilustracyjne

    Do zdarzenia doszło w sobotę, kilka minut po godz. 19. Na lotnisku wojskowym w Dęblinie rozbił się samolot pożarniczy Dromader M18B. - Mimo błyskawicznej pomocy wojskowych strażaków i pododdziału alarmowego nie udało się uratować pilota - informuje ppłk Artur Goławski, rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

    Samolot uczestniczył w gaszeniu pożaru lasu w miejscowości Gołąb (gmina Puławy).

    Miejsce upadku maszyny, które znajdowało się poza drogą startową, zostało zabezpieczone w pierwszej kolejności przez lotników, następnie przez żandarmerię. - Przyczyny katastrofy Dromadera, należącego do jednej z firm świadczących usługi lotnicze, wyjaśni Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Wojsko będzie współpracowało z jej ekspertami - informuje ppłk Goławski.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pogrzeb

    Kolega z aeroklubu lubelskiego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Msza św. za duszę śp.Marcina Nowakowskiego i pogrzeb odbędzie się w piątek 21.08.2015 o godz. 11.00 na cmentarzu katolickim przy ul.Lipowej w Lublinie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pożar

    Karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    kto to pisał ?
    jaki samolot " transportujący wodę "
    to samolot gaśniczy


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a jednak

    nissan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Samolot Dromader jest typowo samolotem przystosowanym do prac rolniczych (opryski) i jest też produkowany w wersji przeciw pożarowej, w szczególności wykorzystywany do gaszenia pożarów lasów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kopaczowa ramię w ramię z Anodiną powinna przekopać sprawę na głebokość 1 metra.

    Ja JUS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Inaczej prawdy nie dojdziesz chociażby Hypki nie wiem jak zapewniał że samolot był prosto spod igły.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xxx

    xxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kondolencje dla rodziny Szczerze współczuje

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w

    w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    czy pilot był trzeżwy???pytam bo przy wypadku kolejowym, trzeżwość maszynisty nigdy nie jest przez kurier pomijana??? czy aby nie jest to dyskryminacja ludzi ,ze względu na rodzaj wykonywanej pracy???


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TAK, badali go na alkomacie zaraz po katastrofie i wydmuchał 0.00. Co za ... !

    gdfg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    A trzeźwość i wszelkie inne aspekty będą badane podczas autopsji.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o, własnie...

    Ość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    bo o stopniu trzeźwości ofiary, tak naprawdę powodującej (TAK TAK!) wypadek na przejeździe kolejowym, jakoś się nie wspomina...
    Prowadzący szybki pociąg ma praktycznie ZNIKOMY wpływ na to, czy...rozwiń całość

    bo o stopniu trzeźwości ofiary, tak naprawdę powodującej (TAK TAK!) wypadek na przejeździe kolejowym, jakoś się nie wspomina...
    Prowadzący szybki pociąg ma praktycznie ZNIKOMY wpływ na to, czy dojdzie do wypadku na przejeździe. NIE MA możliwości technicznych (co wynika też z praw fizycznych) zapobieżenia takiemu wypadkowi, jeżeli na trasie nie ma ograniczeń szybkości do wartości rzędu 20-30 km/godz przed KAŻDYM przejazdem, co jazdę pociągiem sprowadziło by ad absurdum, jeśli chodzi o czas i koszta podróży. Rozpędzenie masy sięgającej dziesiątków, setek albo tysiąca ton, a w przypadku pociągów towarowych - nierzadko kilku TYSIĘCY ton do szybkości sensownej kosztuje masę energii - co za tym pieniędzy, hamowanie tego żelastwa po przejechaniu max. 10-15 km przed następnym przejazdem (a bywa i mniej), jak jest na większości tras kolejowych, ponowne rozpędzanie - i tak w kółko, kilkanaście, kilkadziesiąt co najmniej razy - jest absurdem ekonomicznym, podnoszącym koszta transportu, zwiększającym czas przejazdu, do wartości nie do przyjęcia...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komisja

    strażak od paw laka z psl u.... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

    wyjaśnić może tylko anodina.....


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .....

    bob (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

    chciałeś być śmieszny, a wyszedłeś na kretyna

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak zwykle, bzdury piszą

    czytelnik (były czytelnik Kuriera) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    W tytule jest nazwa miejscowości Gołąb, a w treści Gołąd. Redaktorek nie wie, o czym pisze, a redaktor naczelny już nie panuje nad pracownikami. W kioskach już nikt nie kupuje Kuriera, bo po co...rozwiń całość

    W tytule jest nazwa miejscowości Gołąb, a w treści Gołąd. Redaktorek nie wie, o czym pisze, a redaktor naczelny już nie panuje nad pracownikami. W kioskach już nikt nie kupuje Kuriera, bo po co czytać bzdury.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    korektor

    carlos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    To po co czytasz?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    emka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Zginął człowiek, a ty się literówki uwiesiłeś... Wstyd.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Takie pytanie

    Wacław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    A o tzw. literówce słyszałeś kiedyś


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiesz Wacek ewentualnie...

    adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Mógł słyszeć o literatce i o niczym więcej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pomylili sie w redakcji

    mietek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    to jakaś pomyłka nie słyszałem jak żyje o takiej miejscowości Gołąd chodzi zapewne o miejscowość Gołąb

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niech spoczwa w pokoju...

    adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14

    Pilot Dromadera,świeć Panie nad jego duszą (*)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uważaj co mówisz!

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    Bogu na chwałę, ludziom na ratunek! Jestem pewny, że oddał życie za to co kochał.. Strażacy którzy walczą z żywiołem na wejściu są już bohaterami!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xxx

    xxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    prawda!!!!!!!!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wow

    Zimny lechu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    po prostu zginął w pracy nie dorabiaj do tego martyrologii ,gdyby był drogowcem , wpadł do studzienki i zginął to też byś pisał z takim patosem bogu na chwałę ...itp.To tak jak z kaczyńskim ,zginął...rozwiń całość

    po prostu zginął w pracy nie dorabiaj do tego martyrologii ,gdyby był drogowcem , wpadł do studzienki i zginął to też byś pisał z takim patosem bogu na chwałę ...itp.To tak jak z kaczyńskim ,zginął w wypadku lotniczym ,a robi się z niego bohatera, jakby conajmniej zginął w walce o ojczyznę,trochę rozsądkuzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo