Menu Region

Szpital Praski i strażacy razem przygotowują się na Euro...

Szpital Praski i strażacy razem przygotowują się na Euro 2012

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Ćwiek

Prześlij Drukuj
Warszawski szpital Praski będzie zapleczem medycznym dla osób poszkodowanych (strażaków i uczestników zdarzenia) w wyniku pożaru, jeśli taki wybuchnie na Stadionie Narodowym.
Porozumienie zostało podpisane z myślą o zbliżających się mistrzostwach Euro 2012. Ale pomoc w szpitalu otrzymają nie tylko osoby, które ucierpią w czasie imprez odbywających się na stadionie. - Znajdujemy się w centrum kraju, a to oznacza, ze łatwo do nas będą mogli dotrzeć poszkodowani z całej Polski - mówi Paweł Obermayer, dyrektor szpitala Praskiego.

Dlatego właśnie szpital przystąpił do budowy na swoim terenie lądowiska dla helikopterów.
- Kupujemy też specjalistyczny sprzęt, planujemy szkolenia dla personelu, a przed szpitalem staną namioty, w których poszkodowani zostaną oczyszczeni z toksyn, zanim trafią na szpitalny oddział - opowiada Obermayer.

- Strażacy, a często też lekarze, którzy przyjeżdżają w karetce, nie wiedzą, jakiej pomocy udzielić osobie skażonej substancjami chemicznymi. Teraz będą mogli skontaktować się ze szpitalem i otrzymać wsparcie od dyżurnego toksykologa - mówi Tadeusz Jopek z Krajowego Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności PSP. - W ten sposób pomoc poszkodowanym zostanie udzielona szybciej i lepiej - dodaje Paweł Obermayer, dyrektor szpitala Praskiego.

To drugie takie porozumienie w Polsce. Do tej pory strażacy współpracowali tylko z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, gdzie transportowano osoby poparzone. Ale dziś gaszenie pożarów stanowi tylko połowę interwencji.

Pozostałe to ratownictwo m.in. chemiczne. I takich przypadków jest coraz więcej. - Dziś przy każdym pożarze wydzielają się substancje toksyczne. Najwięcej, gdy palą się tworzywa sztuczne. Dlatego tak potrzebna nam jest pomoc toksykologów - dodaje Jopek.

Jest to możliwe, bo dzięki tej inicjatywie szpital będzie zarabiał więcej. - Liczymy na lepsze kontrakty z NFZ i dotacje z Unii i UEFA - dodaje Obermayer.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się