Menu Region

Obama: To ja zlikwiduję Al-Kaidę

Obama: To ja zlikwiduję Al-Kaidę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jenny Booth "The Times", Adam Synowiec

Prześlij Drukuj
Schwytanie lub zabicie Osamy bin Ladena będzie jednym z głównych celów mojej administracji i jest kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego Ameryki - potwierdził prezydent elekt Barack Obama we wczorajszym programie "60 Minutes" telewizji CBS.
Był to pierwszy wywiad prezydenta elekta od wyborów. Obama powiedział też, że priorytetami jego polityki wewnętrznej są gospodarka i ekonomia. Obecny kryzys finansowy nazwał "największym ekonomicznym wyzwaniem naszych czasów".

Nowy przywódca Ameryki zdradził, że liczy na zaakceptowanie przez Kongres wydatków na plan ratunkowy, który zaowocuje stworzeniem nowych miejsc pracy.

Prezydent elekt obiecał też odbudować "moralną pozycję" Stanów Zjednoczonych w świecie. Powtórzył, że zamierza wycofać amerykańskie wojska z Iraku, wzmocnić zaangażowanie w Afganistanie i zamknąć więzienie w Zatoce Guantanamo na Kubie.

- Ostateczne zlikwidowanie Al-Kaidy jest szczególnie istotne w kontekście stale pogarszającej się sytuacji w Afganistanie - podkreślił Barack Obama.

Wyjawił również, że bardzo poważnie traktuje groźbę kolejnego ataku terrorystycznego na Amerykę w ciągu najbliższych tygodni. Z obu stron Atlantyku nadchodzą bowiem informacje, że terroryści zintensyfikują swoją działalność w okresie przejściowym i po przejęciu władzy przez nowego prezydenta.

- Ważne jest szybkie skompletowanie zespołu ds. bezpieczeństwa narodowego, ponieważ w okresie przejściowym potencjalnie rośnie groźba zamachu terrorystycznego. Musimy zadbać o to, żeby przekazanie władzy w tej dziedzinie odbyło się w sposób maksymalnie płynny.

O zwiększonym ryzyku podczas okresu zmiany władzy w Białym Domu wielokrotnie mówił prezydent George W. Bush. Jego rządy przebiegały pod znakiem ataków przeprowadzonych w USA 11 września 2001 r., rok po objęciu przez niego urzędu. Doradcy Busha zwracają też uwagę, że pierwszy zamach Al-Kaidy na World Trade Center miał miejsce niewiele ponad miesiąc po zaprzysiężeniu demokraty Billa Clintona w 1993 roku.

Obama powiedział, że zaraz po objęciu urzędu podejmie inne kroki minimalizujące zagrożenie terrorystyczne. We współpracy z siłami zbrojnymi jego administracja zmniejszy liczebność wojsk amerykańskich w Iraku, wzmocni operację afgańską i zintensyfikuje wysiłki na rzecz likwidacji Al-Kaidy.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się