Menu Region

Żurawski wreszcie strzelił gola w lidze greckiej

Żurawski wreszcie strzelił gola w lidze greckiej

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Wreszcie przypomniał o sobie były kapitan reprezentacji Polski Maciej Żurawski.
W 10. kolejce ligi greckiej występujący w barwach AE Larissy "Żuraw" strzelił gola słynnemu Panathinaikosowi Ateny. Polak oddał bardzo ładny strzał głową, pokonując chorwackiego golkipera Koniczynek Mario Galinovicia w 51. minucie, i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 1:0. Była to pierwsza bramka Żurawskiego w tym sezonie.

Larissa sensacji jednak nie sprawiła. Panathinaikos wyrównał kwadrans później, a gola na wagę punktu strzelił Alexandre Cleyton.
Żurawski, który w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" stwierdził, że chętnie wróciłby do Wisły Kraków, dał więc kolejny powód działaczom Larissy, by zatrzymali go w klubie. Nawet gdy nasz zawodnik nie strzelał bramek, podkreślali oni, że jest ważną postacią w zespole i zależy im, by wypełnił kontrakt.

Niemal całe spotkanie w barwach Arisu Saloniki rozegrał w ten weekend inny polski napastnik w lidze greckiej Piotr Włodarczyk. "Nędza" w odróżnieniu od "Żurawia" nie zdołał jednak trafić do bramki rywali, a jego Aris Saloniki zaledwie zremisował na własnym stadionie z niżej notowanym Asterasem Tripolis 1:1. Udanego występu nie zaliczył także były bramkarz m.in. Lecha Poznań i Amiki Wronki - Arkadiusz Malarz. Polak dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki w wyjazdowym meczu przeciwko Levadiakosowi, przegranym przez jego OFI Kreta 1:2.

W niedzielę wystąpili także dwaj byli reprezentanci Polski - Wojciech Kowalewski (Iraklis Saloniki) i Mirosław Sznaucner (PAOK Saloniki). Iraklis pokonał w Atenach Panionos 2:0 i dzięki temu opuścił nareszcie strefę spadkową. Kowalewski spisywał się dobrze. Dla jego zespołu obie bramki zdobył Niemiec Denis Epstein. 22-letni wychowanek Bayeru Leverkusen przed sezonem trafił do Grecji z Kickers Offenbach. Klub Sznaucnera w najciekawszym meczu kolejki przegrał w Pireusie z liderem Olympia-kosem 0:2. W barwach gospodarzy nie wystąpił kontuzjowany Michał Żewłakow.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się