Menu Region

Kowalczyk ściga rywalki i trenera

Kowalczyk ściga rywalki i trenera

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Robert Małolepszy

Prześlij Drukuj
Zdrowa, z lepszą ponoć o niebo techniką, głodna zwycięstw.
Zdrowa, z lepszą ponoć o niebo techniką, głodna zwycięstw. No i do przesady ostrożna, jeśli chodzi o wystawianie siebie i swego otoczenia na zimno - tak tydzień przed rozpoczęciem zmagań o Puchar Świata wygląda sytuacja Justyny Kowalczyk, naszej najlepszej biegaczki narciarskiej, brązowej medalistki z Turynu.

W ten weekend Kowalczyk już pokazała, że chce być bardzo mocna. W sobotę wygrała bieg na 10 km techniką klasyczną, a wczoraj - techniką dowolną na tym samym dystansie podczas zawodów FIS w szwedzkiej miejscowości Bruksvallarna. Dziś rano, razem ze swym zespołem, przenosi się do Gällivare (Szwecja), gdzie za tydzień odbędą się pierwsze zawody PŚ w tym sezonie. Polka wystartuje tam w biegu na 10 km techniką dowolną oraz w sztafecie 4x5 km, którą Polski Związek Narciarski wystawia w Pucharze Świata po raz pierwszy od lat.

- Justyna jest w dobrej formie, ale trudno teraz przewidywać, jak poradzi sobie w Gällivare. Ona nie lubi za bardzo tamtejszej trasy - mówi trener Aleksander Wierietielny. - Dwa zwycięstwa cieszą, ale pamiętajmy, że to były zawody niższej rangi, startowały tu tylko trzy reprezentacje - szwedzka, nasza i francuska. Trasa też nie była taka, jakie Justyna będzie pokonywać w zawodach PŚ. Jedno mogę stwierdzić jednak z całą odpowiedzialnością. Tak dobrych przygotowań nie mieliśmy od dawna.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się