Menu Region

Rezerwowi gracze zagrali role pierwszoplanowe

Rezerwowi gracze zagrali role pierwszoplanowe

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba

Prześlij Drukuj
Dreszczowiec obejrzeli w sobotę kibice w Białymstoku. Piłkarze Jagiellonii już po 14 min prowadzili z Polonią Bytom 1:0 po bramce sprowadzonego latem z młodzieżowego zespołu Realu Madryt Szymona Matuszka (było to jego pierwsze trafienie w tym sezonie).
Jagiellonia 2 Polonia Bytom 2

Białostoczanie nie zamierzali na takim wyniku poprzestać i szukali drugiego gola. Okazji mieli sporo, ale brakowało im tzw. ostatniego podania lub po prostu skuteczności.

Największy popłoch w defensywie Polonii zasiała w pierwszej połowie tzw. szarańcza w wykonaniu Jagiellonii. - Przyznam, że Michał Probierz to cwaniak. Chciał nas zaskoczyć naszą tajną bronią. Na szczęście moim obrońcom udało się w ostatniej chwili wybić piłkę - mówił wyraźnie rozbawiony Marek Motyka, opiekun Polonii.

Szkoleniowiec ekipy z Bytomia tuż po przerwie wprowadził do gry Jacka Trzeciaka i Jakuba Zabłockiego. Obaj wnieśli dużo ożywienia do gry bytomian. W 76. min Trzeciak mocno dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Andriusa Skerli, a litewski obrońca Jagiellonii posłał piłkę w okienko... własnej bramki.

Tym samym znakomita passa Piotra Lecha bez puszczonej bramki w ekstraklasie skończyła się po 507 min.

120 sekund później kibice zgromadzeni na stadion przy ul. Słonecznej w Białymstoku zamilkli. Słońce kolejny raz uśmiechnęło się bowiem do Polonii. Drugi rezerwowy, Zabłocki, wykorzystał świetne podanie od Grzegorza Podstawka i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

- Nie możemy sobie pozwolić na takie momenty dekoncentracji. Bytomianie w dwie minuty przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. A to my powinniśmy wygrywać, bo byliśmy stroną dominującą. Ale trudno. Dobrze, że chociaż w końcówce udało nam się wyrównać - powiedział Ensar Arifović.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się