Menu Region

Rząd na trójkę: coraz gorsze oceny ekipy Donalda Tuska

Rząd na trójkę: coraz gorsze oceny ekipy Donalda Tuska

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Andrzej Godlewski, Katarzyna Borowska, Agata Kondzińska

5Komentarzy Prześlij Drukuj
W niedzielę przypada pierwsza rocznica zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska. Polacy bardzo przeciętnie oceniają obecny gabinet po roku rządzenia.
Wystawiają mu zaledwie trójkę - wynika z badań przeprowadzonych dla "Polski". To gorsza ocena niż ta, którą przyznawali mu jeszcze w lutym (trójka z plusem).

Coraz mniej osób uważa, że rząd PO-PSL zrealizuje swoje sztandarowe projekty: zapewni rozwój gospodarczy na miarę Irlandii, przyśpieszy budowę autostrad oraz przygotuje kraj do Euro 2012.

Aż ponad dwie trzecie badanych nie widzi większych lub żadnych efektów pracy rządu i nie sądzi, by wywiązał się on ze swoich obietnic wyborczych.

Badania: Polacy nie wierzą w spełnienie obietnic wyborczych. Po roku rząd Tuska jest chwalony tylko za politykę zagranicznąCiągły konflikt z prezydentem Lechem Kaczyńskim sprawił, że prawie połowa Polaków nie wierzy, że gabinet PO-PSL jest w stanie chociażby uspokoić sytuację na scenie politycznej. Od lutego, kiedy "Polska" po raz pierwszy zadała to pytanie, ta grupa wzrosła z 36 proc. do 47.

Jedynym sukcesem rządu jest w ocenie Polaków polityka zagraniczna. W ostatnich miesiącach przybyło tych, którzy zauważają wzrost znaczenia Polski na arenie międzynarodowej oraz ocieplenie stosunków z Niemcami. Równocześnie według ankietowanych fiaskiem zakończyła się próba porozumienia z Rosją.

W mniejszości znajdują się ci, którzy uważają gabinet Tuska za profesjonalny i skuteczny. W tej sytuacji fundamentem działania rządu stała się osobista popularność premiera. Jednak czy dobrze oceniany szef rządu i bardzo przeciętni ministrowie to ekipa na trudne czasy?

Mimo to Donald Tusk nie chce teraz wymieniać swoich ministrów. Na stanowiskach pozostają m.in. źle oceniani ministrowie zdrowia, rolnictwa i infrastruktury. Premier obawia się, że pierwsze dymisje rozpoczną karuzelę stanowisk. Pierwsze decyzje personalne podejmie zapewne dopiero wiosną 2009 r.

Rząd Donalda Tuska jest uczciwy, ale nieskuteczny

Trzy. Na taką ocenę w sześciostopniowej skali zasłużył rząd Donalda Tuska po roku swoich rządów. Po stu dniach Polacy wystawiali mu trójkę z plusem.

Z badań Instytutu Badawczego "ARC Rynek i Opinia", który przeprowadził je na zlecenie "Polski" wynika, że po roku rządów koalicji PO-PSL Polacy nie mają złudzeń: nie będzie cudu gospodarczego na miarę Irlandii. Tak uważa 57,8 proc. ankietowanych. A zaledwie 12 proc. nadal w niego wierzy.

Podobnie jest z realizacją pozostałych sztandarowych obietnic wyborczych. Aż 68,1 proc. badanych nie widzi większych lub żadnych efektów pracy rządu i nie sądzi, by wywiązał się on ze swoich zobowiązań. Inaczej uważa 29 proc. A to o niemal dziesięć punktów proc. mniej niż po stu dniach pracy gabinetu Tuska.

Spadek w notowaniach dotyczy też skuteczności prac rządu, mimo że pozytywnie ocenia ją aż 42 proc.. To jednak mniej aż o 11 punktów proc. w porównaniu z sondażem, który "Polska" robiła w lutym.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

A dlaczego uczciwy?

+16 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nessaj (gość)  •

A jak może być uczciwy skoro nieskuteczny, a bierze przecież grubą kasę za swoje działania. No i w konsekwencji to jest oszukiwanie nas wszystkich, bo lepiej by było gdyby w Polsce rządzili skuteczni politycy!

odpowiedzi (0)

skomentuj

ocena

+22 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ur1952 (gość)  •

Ta ocena jest grubo zawyżona,bo cóż takiego ten rząd robi? W sprawach krajowych dużo zaczyna,obiecuje, a niczego nie kończy,wręcz zapomina.W polityce zagranicznej miota się od ściany do ściany.Często w tej samej sprawie co innego mówi rano i co innego wieczorem(np negocjacje UE-Rosja,tarcza antyrakietowa)Co do ministra Sikorskiego,posłużył bym się słowami naszego klasyka

odpowiedzi (0)

skomentuj