Menu Region

Główny rosyjski dezerter zdemaskowany

Główny rosyjski dezerter zdemaskowany

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Andriej Piontkowski

Prześlij Drukuj
Putin przekonał się, że bezpieczny jest dla niego tylko fotel prezydenta - pisze rosyjski felietonista
Z powodu innowacji w konstytucji rosyjskiej, ogłoszonych przez wiernego Rusłana Anatoliewicza, większość sceny politycznej znalazła się w ślepej uliczce. Nie trudno domyślić się, o co chodzi w rozumowaniu autorów poprawek.

Sześć lat, do których ma zostać wydłużona kadencja prezydenta - oczywiście nie dotyczy obecnie urzędującego prezydenta. I każdy specjalista od prawa rzymskiego wie, że prawo nie działa wstecz.
I w ogóle on stara się o zmiany nie dla siebie, a "dla tego kolegi". A my wiemy, kim jest "ten kolega". I jeśli innowacje w konstytucji nie dotyczą 2012 roku, to dlaczego dziś tyle pośpiechu w tej sprawie?

I w tym momencie nasza politologiczna myśl zatrzymuje się w zadumie przed tajemnicą dwugłowego sfinksa rosyjskiej władzy. Oto jeden z najbardziej charakterystycznych przykładów tej zadumy:

"Jaka może być satysfakcja z tego, że jest się prezydentem w trakcie kryzysu!? Wydawałoby się, że w interesie Putina jest coś zupełnie innego - otworzyć drzwi kryzysowi, spowodować drugi (i mieć nadzieję, że do 2012 się skończy), wyjść jako NOWY prezydent - oto plan. To jak skupować akcje »w czasie trendu Miedwiediewa«, gdy szybko tanieją… Skupić po najniższej cenie - tak, w przededniu SZYBKIEGO WZROSTU".

Uwaga mojego szanownego kolegi byłaby na miejscu, gdyby Putin udał się - jak Charles de Gaulle w 1953 roku - w swoje rodzinne strony, pisałby "Pamiętniki wojenne", jeździł na nartach, dopóki na całej rosyjskiej ziemi nie rozległby się okrzyk robotników i intelektualistów: "Chcemy Putina!"

Ale to nie szekspirowski dylemat nim targa. Nie chce on też kupować, tak szybko jak to jest możliwe, cennych akcji premierowskich. Z tym mógłby poczekać jeszcze z godzinkę lub półtorej. Ale inne niezwykłe pożądanie rozpiera jego gorące serce i zmusza do nieustannego poszukiwania różnych wariantów decyzji: jak najszybciej z czystymi rękami zrzucić rozrzucony w naszych czasach pierwszorzędny pakiet, póki jeszcze nie doprowadził kryzysu do drzwi?
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się