Menu Region

Skra odrodziła się w Grecji

Skra odrodziła się w Grecji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Hochstim

Prześlij Drukuj
Paweł HochstimTo miała być próba nie tylko umiejętności, ale może przede wszystkim charakteru siatkarzy PGE Skry Bełchatów.
Mistrzowie Polski zdali wczoraj egzamin na piątkę, wybijając siatkówkę z głowy graczom Panathinaikosu w Atenach. - Nie wywieram na zespole żadnej presji, ale zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, jak ważny czeka nas mecz - mówił przed spotkaniem w Atenach prezes PGE Skry Bełchatów Konrad Piechocki.

Porażka z Panathinaikosem mogłaby sprawić w końcowym rozrachunku, że PGE Skra szybko pożegnałaby się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. A przecież w bełchatowskim klubie nie po to wydano bardzo dużo pieniędzy, by siatkarską Europę oglądać w telewizji.

Jednak trenerzy bełchatowian mieli wielkie problemy, bo na początku sezonu kilku ich zawodników ma kłopoty ze zdrowiem. Janne Heikkinen zamiast do Aten poleciał do Finlandii na operację kolana. Z kolanem problemy mieli też Mariusz Wlazły i Stéphane Antiga. Obaj wybrali się do Aten, ale na boisko wyszedł tylko ten pierwszy.

O Skrze mówi się, że to drużyna złożona z samych gwiazd, nawet na ławce rezerwowych siedzą prawdziwe asy polskiej i europejskiej siatkówki. Dlatego w razie kontuzji jest kim zastąpić największe tuzy. I doskonale udowodnił to wczoraj Michał Bąkiewicz, w Bełchatowie wieczny rezerwowy, który wczorajszego wieczoru w Atenach przeżywał wielkie chwile.

Bąkiewicz wyszedł na boisko w podstawowym składzie, zmieniając w porównaniu z poprzednimi meczami Bartosza Kurka. Siłą Bąkiewicza jest dokładne przyjęcie zagrywki, ale wczoraj zadziwiał Greków także w innych elementach, przede wszystkim w ataku i zagrywce. To właśnie Bąkiewicz poderwał zespół do walki w drugim secie, gdy Grecy prowadzili w tej partii 22:18, ale ulegli na przewagi. Świetnie grał także Dawid Murek, który w przeszłości przez cztery lata występował w Panathinaikosie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się