Menu Region

Zatonie hotel Bryza

Zatonie hotel Bryza

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jerzy Iwaszkiewicz

1Komentarz Prześlij Drukuj
Na świecie przybywa co roku przeszło 30 mln samochodów i wszystkie kopcą. Pogłębia się coraz bardziej tzw. efekt cieplarniany, topnieją lody, za 50-100 lat, czyli za chwilę, pół świata będzie zalane z półwyspem Hel na czele, a nawet podtopiony zostanie hotel Bryza w Juracie.
Personel będzie siedział na dachu machając ręcznikami i wołając o pomoc. Lubię o tym pisać, bo ciekawie rysuje się ten obrazek.

Świat przeraził się własnej siły i modne zaczęły być samochody, które mało palą i wydzielają mniej dwutlenku węgla. Na salonie w Paryżu prawie na każdym stoisku przedstawiano samochód reklamowany jako ekologiczny.

Peugeot wystawił serię BlueLions - Błękitne Lwy, a Skoda zaczęła promować Green Line, czyli Zieloną Linię.
Skoda Fabia z silnikiem diesla 1.4 pali średnio 4,3 litra na 100 km, a może palić jeszcze mniej. Z zaleceń Unii Europejskiej wynika, że w roku 2012 emisja dwutlenku węgla (CO2) nie może być wyższa aniżeli 120 g na kilometr, a Skody z silnikami diesla z serii Zielona Linia już obecnie uzyskują poziom 109 g.

W wielu krajach europejskich obowiązują różnego rodzaju zniżki dla samochodów ekologicznych. W Czechach zwolnione są od podatku samochody o napędzie elektrycznym, w Danii zniżka przy zakupie takiego samochodu wynosi aż 5 tys. euro.

We Francji, Irlandii i Niemczech stosowane są zwolnienia z podatku drogo-wego, a w Szwecji nabywcy samochodów napędzanych bioetanolem otrzymują pięcioletnie ulgi podatkowe w wysokości 20 proc. W Londynie nie płaci się tzw. rogatkowego, czyli 8 funtów za wjazd do centrum.

W Polsce ani o biopaliwie ani o eko-samochodach nie mówi się prawie nic. Kiedyś głośno pokrzykiwał na ten temat działacz PSL Marek Sawicki, twierdząc, że nawet 100 tys. ludzi znajdzie zatrudnienie przy przeróbce rzepaku na oleje napędowe, ale jak został ministrem, to zapomniał co pokrzykiwał. Nie ma w Polsce żadnych zachęt, aby kupować mniej kopcące samochody.

Niejasna jest też sytuacja z biopaliwami. Czy jest już na to polska norma czy dalej nie ma. Polmos Wrocław, który był nastawiony na produkcję biopaliw, wrócił do produkcji wódki, na co zbyt jest o wiele pewniejszy.

Niektóre Peugeoty jak i Skody Fabia z serii Zielona Linia emitują już poniżej 110 g dwutlenku węgla, ale nic nie wiadomo, aby ktokolwiek dostał zniżkę jeżeli kupi taki samochód. Ekologiczna Fabia, która nie truje, kosztuje 53 600 zł, czyli o 4 200 zł więcej od zwykłej, która truje.

W Polsce ciągle jest tak, że gdyby komukolwiek przyszło do głowy, aby ratować przyrodę i nie zatruwać środowiska, to na pewno nikt mu w tym nie pomoże, tylko sam będzie musiał do tego dopłacić.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

zatonie bryza

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maria (gość)  •

stary sklerotyku dlaczego caly czas czepiasz sie tej Bryzy?

odpowiedzi (0)

skomentuj