Menu Region

Kuba Błaszczykowski: Niezwykła historia lidera polskiej...

Kuba Błaszczykowski: Niezwykła historia lidera polskiej reprezentacji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rory Smith

33Komentarze Prześlij Drukuj
Kapitan polskiej reprezentacji Jakub Błaszczykowski przeżył w dzieciństwie niewyobrażalną tragedię, która pozostanie w nim na zawsze. Swoją wielką karierą piłkarską chce pokazać, że zawsze można pokonać zmory przeszłości - pisze Rory Smith z "The Times".
  • Kuba Błaszczykowski z Robertem Lewandowskim i Łukaszem Piszczkiem świętował zdobycie mistrzostwa Niemiec
Jakub Błaszczykowski w czasie turnieju Euro 2012 jest widoczny w Polsce na każdym kroku. Jego uśmiechnięta twarz spogląda na przechodniów z niezliczonych billboardów na ulicach jak Polska długa i szeroka. Miliony rodaków nazywają go zdrobniale - Kubą - i cała Polska go kocha. Nie tylko za jego pełen poświęcenia styl gry. Także za to, że potrafił pokonać zmory niewyobrażalnej tragedii osobistej, jaka spotkała go w dzieciństwie. 26-letni piłkarz od lat jest kapitanem polskiej reprezentacji, ale po meczu z Rosją stał się polskim bohaterem.

Co prawda cudowny gol skrzydłowego Borussi Dortmund, potężny strzał słabszą, lewą nogą obok bezradnie interweniującego Wiaczesława Małafiejewa - wykończenie doskonałego podania Łukasza Piszczka - zmienia niewiele w sytuacji Polski w grupie A.
Polska nadal musi wygrać ostatni grupowy mecz z Czechami, by awansować do ćwierćfinału.

Jednak ten właśnie gol podniósł morale Polaków i sprawił, że z jeszcze większymi emocjami będą oglądać decydujący o wszystkim mecz z Czechami.

Błaszczykowski jako 11-letni chłopiec przeżył tragedię wprost niewyobrażalną, tak wstrząsającą, że niemal nie mieści się w głowie, gdy ojciec na jego oczach zamordował jego matkę. Trzeba mieć chyba serce z kamienia, by nie być dogłębnie poruszonym tym, co mimo wszystko osiągnął Kuba i czego dokonał wbrew losowi. Również w meczu przeciwko Rosji.

Historia kapitana reprezentacji Polski podnosi na duchu i jest świadectwem triumfu siły woli.

W 1996 r. Jakub Błaszczykowski, 11-latek zwariowany na punkcie piłki nożnej, zmuszony był patrzeć, jak ojciec zabija nożem jego matkę w ich rodzinnym domu w spokojnej małej miejscowości na Śląsku. Jak pisał "Przegląd Sportowy", przez kilka dni nie mógł jeść.

16 lat później ten sam chłopak, o którym uwielbiająca go Polska nie mówi inaczej jak Kuba, prowadził polską drużynę przeciwko Grecji w meczu otwarcia Euro 2012. Nic dziwnego, że w takim momencie i po tym, do czego w życiu doszedł, musiał też spojrzeć na swoją przeszłość.

- Straciłem wszystko - mówił w ubiegłym miesiącu w jednym z rzadkich wywiadów na ten temat. - Nie mam rodziców, oboje straciłem w jednej chwili.

Gdy po śmierci matki jego ojciec trafił za kratki, Kuba zamieszkał z babcią. Chłopak miał futbol w genach - jego wuj Jerzy Brzęczek był kapitanem srebrnej drużyny olimpijskiej w Barcelonie - ale przez cztery miesiące Kuba nie mógł nawet patrzeć na piłkę.

- To piętno zostanie we mnie do końca życia - mówił. - Mając 11 lat, musiałem dojrzeć i zacząć myśleć inaczej. Nie jest łatwą sprawą stracić nagle rodziców. Dopiero po roku, dwóch dotarło do mnie, co się naprawdę stało. Byłem w szoku!
Z czasem wrócił do trenowania i w 2003 roku zaczął grać w IV-ligowym KS Częstochowa, dokąd dojeżdżał ze swojej wsi Truskolasy.
1 »
Reklama
33

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Aby komentować ten artykuł, musisz być zalogowany.

Zaloguj lub zarejestruj się

Kuba jesteś WIELKI

+128 / -103

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kibic (gość)  •

Kuba ! jesteś świetnym piłkarzem i w ogóle dobrym człowiekiem. Ta bramka z lewej nogi no po prostu piękna. I fajnie, że jesteś kapitanem bo nikt oprócz Ciebie nim nie może być. Podziwiam Cię za to,że się nie poddałeś i w ogóle i zawsze Ci będę kibicować.!!!Kuba więcej takich goli!!!;):)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jestem z tobą kochanie

+208 / -210

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Agata Błaszczykowska (gość)  •

przeżyje to z tobą

odpowiedzi (0)

skomentuj

re re re

+134 / -136

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

julka (gość)  •

kubbbbbbaaaaaa kochammmm cięęęęęęęę

odpowiedzi (0)

skomentuj

nic sie nie stało ooo nic sie nie stalo

+199 / -169

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

duch euro2012 (gość)  •

kochany kubo kocham cieeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

wiara

+139 / -125

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kasia (gość)  •

wiara w Jezusa jest prawdziwym golem i szansa do drugiego życia pozdrawiam ciebie Kuba

odpowiedzi (0)

skomentuj

małgorzata

+126 / -152

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

walczak (gość)  •

Z KUBA Blaszczykowskim było fajnie na stadionie we warszawie ja go kocham pa.pa twoja dziewczyna pa
jestem z tobą wciąży

odpowiedzi (0)

skomentuj

kocham kube

+142 / -138

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

z (gość)  •

dzięki za tą bramkę polskA R4OSJR

odpowiedzi (0)

skomentuj

tak trzymać

+139 / -129

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kinga (gość)  •

To niesamowite że Kuba tyle osiągnął.Cieszę się że mamy tak silnego psychicznie i fizycznie KAPITANA który potrafi się wstawić za drużyną a nie tylko pilnuje własnego stołka.Kuba jesteś z******** i tak trzymaj podziwiam cię za tą bramkę z rosją i za całokształt jeszcze bardziej. pozdrowienia

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzielny, waleczny kapitan

+167 / -145

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zdruzgotana (gość)  •

To jest straszne co przeżył ten facet. Mimo tego, że życie go nie rozpieszczało a mówiąc dokładnie, to ociec rozpieprzył mu życie, on jest niezwykle pogodnym człowiekiem, który osiągnął niesamowicie dużo swoim uporem, wolą walki. Łzy same płyną po policzkach gdy czyta się o nim i o Robercie (stracił ojca gdy miał 16 lat, wyjechał z domu, grał zawodowo i pomagał matce utrzymać rodzinę). To strasznie niesprawiedliwe co ich spotkało i pewnie nie raz jeszcze dostaną w dupę i to naprawdę boli, patrząc na ich walkę na boisku i zaangażowanie. Ale inny portal nazwie ich sprzedajnymi zerami i każdy mu przyklaśnie.... HAŃBA

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kuba jest super!

+164 / -149

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jula (gość)  •

Kuba jest świetnym piłkarzem i to bardzo dobrze, że jest kapitanem drużyny. Z całego serca współczuje mu tej tragedii, bo trzeba mieć nieźle w główce poprzestawiane żeby mordować żonę i to jeszcze na oczach syna!!! To nic, że przegrali mecz z Czechami!! My i tak czujemy się wygranymi!!! DALIŚMY Z SIEBIE WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!! Polskaaaa biało-czerwoni !!!!!!!!! DO BOOJUU!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »
Reklama
Reklama