Menu Region

Polskie wino gronowe już wiosną będzie w handlu

Polskie wino gronowe już wiosną będzie w handlu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Olczak

3Komentarze Prześlij Drukuj
Wiosną do sklepów trafi pierwsze polskie wino gronowe zalegalizowane przez Unię Europejską. Dla koneserów i znawców szlachetnych trunków na całym świecie to spora sensacja.
Są oni ciekawi, jak smakuje wino z kraju, który słynie z produkcji wódek, piw i miodów i dopiero debiutuje na winiarskiej mapie świata. - O nowy trunek pytają hotelarze, restauratorzy, a także przedstawiciele firm na całym świecie - mówi Grzegorz Nowakowski z winnicy Jaworek, jednej z największych w województwie dolnośląskim. - Gdybym chciał zrealizować wszystkie zamówienia, musiałbym zwiększyć produkcję o 50 proc. - dodaje Nowakowski, który sprzeda w tym roku 10 tys. butelek.

Duże zainteresowanie polskim winem potwierdza Marek Jarosz z Instytutu Wina. Dzwonią do niego Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy. Ostatnio informacje o pojawieniu się nowego kraju na winnej mapie świata podawała jedna z największych agencji prasowych AFP, a czeska telewizja emitowała program opowiadający o polskiej tradycji winiarskiej.


W Polsce jest obecnie około 400 winnic, a ich powierzchnia wynosi 250-300 ha. Większość to małe przydomowe ogródki, w których uprawia się owoce i robi wino tylko na własne potrzeby. Z danych Agencji Rynku Rolnego wynika, że produkcją i sprzedażą win zajmuje się niespełna 35 winiarzy, a łączna powierzchnia ich upraw to zaledwie 30 ha. Powodem tak małej liczby przedsiębiorców jest skomplikowana procedura rejestracji winnicy, a także wysokie koszty uprawy. Koszt założenia 1 ha to ok. 100 tys. zł. Z jednego hektara zbiera się zwykle 5-7 ton owoców, ale są odmiany, które dają nawet 15 ton.

Problemem jest też brak wiedzy wśród plantatorów i producentów. Nie ma ani przekazywanych z pokolenia na pokolenie receptur, ani tak dobrych warunków meteorologicznych jak np. w Hiszpanii, Francji czy we Włoszech. Nasi winiarze nie są w stanie wyprodukować wina, w którym można odnaleźć zapach słońca czy smak morskiej bryzy.

1 »
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Do bb

+110 / -84

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

joki (gość)  •

Hmm Miękinia owszem i jest koło Krakowa i nie wiem czy jest tam winnica, ale Pan NOWAKOWSKI (nie Jaworek) ma winnice właśnie w JAWORKACH!! Coś Ci się chyba pokręciło kolego! Może czas wrócić do szkoły na nauke czytania i rozumienia tekstu!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Miękinia

+82 / -64

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bb (gość)  •

Miękinia koło Krakowa? Lech Jaworek jest właścicielem winnicy koło Wrocławia Ale w redakcji w Warszawie nie widzą różnicy w położeniu Krakowa i Wrocławia. Wiedzą za to dobrze gdzie jest: Ciechanów, Białystok, Radom, Kielce etc.

odpowiedzi (0)

skomentuj