Zamiast ciepłej wody będziemy mieli wrzątek [ROZMOWA]

    Zamiast ciepłej wody będziemy mieli wrzątek [ROZMOWA]

    Dariusz Szreter

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    W dziejach bunt młodych zawsze się w końcu ustateczniał, ale ten obecny bunt może zdziczeć - przestrzega profesor Zbigniew Mikołejko.

    W dziejach bunt młodych zawsze się w końcu ustateczniał, ale ten obecny bunt może zdziczeć - przestrzega profesor Zbigniew Mikołejko. ©Fot. Andrzej Wiktor

    W dziejach bunt młodych zawsze się w końcu ustateczniał, ale ten obecny bunt może zdziczeć - przestrzega profesor Zbigniew Mikołejko.
    W dziejach bunt młodych zawsze się w końcu ustateczniał, ale ten obecny bunt może zdziczeć - przestrzega profesor Zbigniew Mikołejko.

    W dziejach bunt młodych zawsze się w końcu ustateczniał, ale ten obecny bunt może zdziczeć - przestrzega profesor Zbigniew Mikołejko. ©Fot. Andrzej Wiktor

    Ten wybryk w postaci Kukiza i jego ruchu, choć ma znamiona wyskokowe, nie jest jednak tylko ekscesem. To niepokojące, zwłaszcza dla tych, którzy są przywiązani do pewnego ładu. Dorosłość wiąże się z logosem, rozumem, ładem, uporządkowaniem. A tu nagle nastąpiła eksplozja infantylizmu, dziecięcości

    Największa manipulacja PiS nie polega na rozdawnictwie tych pieniędzy, które i tak nie zostaną rozdane, ale na udawaniu tego, że się jest po stronie buntu, a de facto jest się po stronie stabilizacji.

    Nad czym Pan obecnie pracuje, Panie profesorze?


    Nad kilkoma rzeczami naraz, ale najważniejsza z nich to książka o dzieciobójstwie w opowieściach Zachodu.

    Dopiero co były dwa tomy o wisielcu, a teraz dzieciobójstwo. Zapuszcza się Pan w jakieś makabryczne rejony.


    To nie ja się zapuszczam, ale cywilizacje i ludzie. A ja, po prostu, jako humanista z zawodu i powołania, czuję się zobowiązany do zbadania, co się tam dzieje. To mój obowiązek intelektualny i moralny, jako że przygodom cywilizacji, społeczności czy osób towarzyszy zamazywanie i ukrywanie sensów takich praktyk i pożądań. A dzieciobójstwo jest - powiem brutalnie - jednym z takich ukrytych pożądań, "czarnych" pragnień. W tych opowieściach przybiera ono rozmaity charakter. Od ofiary Izaaka poczynając, przez Ifigenię czy zabicie pierworodnych Egiptu, Kronosa pożerającego swoje dzieci, po Sinobrodego i inne tym podobne figury.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dwa mózgi

    Student (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Wystarczy przeczytać zagajenie tak zwanego dziennikarza i wszystko wiadomo. Propaganda rodem z dawnej Trybuny Ludu. "Ten wybryk w postaci Kukiza i jego ruchu..." To nawet nie jest po polsku...rozwiń całość

    Wystarczy przeczytać zagajenie tak zwanego dziennikarza i wszystko wiadomo. Propaganda rodem z dawnej Trybuny Ludu. "Ten wybryk w postaci Kukiza i jego ruchu..." To nawet nie jest po polsku napisane. Wasze dni są policzone marne pismaki i profesorzyny z bożej łaski. Tak naprawdę to waszym przeznaczeniem jest pisać razem instrukcje na torebkach cukru waniliowego. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    barbara

    szczepula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    idyot

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Że też nikt Panu Mikołejce nie zasugeruje, żeby się ostrzygł i uczesał ...

    Polihistor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    W polskiej tradycji akademickiej mieści się wymóg, by profesor nosił się schludnie i prezentował jak prawdziwy GOŚĆ.
    Pan Mikołejko, w moim przekonaniu, GOŚCIEM wprawdzie nie jest, ale cóż by mu...rozwiń całość

    W polskiej tradycji akademickiej mieści się wymóg, by profesor nosił się schludnie i prezentował jak prawdziwy GOŚĆ.
    Pan Mikołejko, w moim przekonaniu, GOŚCIEM wprawdzie nie jest, ale cóż by mu szkodziło dostosować się do ww. kanonów? Wyglądałby o niebo lepiej ... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @Polihistor

    XYZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    A ja wolałbym aby filozofowie nie opowiadali dyrdymałów dotyczących wody zostawiając ten temat fizykom. Mówienie o wszystkim nie jest niczym innym niż mówieniem o niczym. A więc
    trzeba mówić...rozwiń całość

    A ja wolałbym aby filozofowie nie opowiadali dyrdymałów dotyczących wody zostawiając ten temat fizykom. Mówienie o wszystkim nie jest niczym innym niż mówieniem o niczym. A więc
    trzeba mówić krótko, jasno i oczywiście do rzeczy. Konia z rzędem temu który zrozumie o co chodzi filozofowi gdy plecie:
    " ... co jest ponowoczesne, czyli pozbawione jakiejś ośrodkowej prawdy, będące taką ruchomą żywą pulsującą masą z tymi występowaniami i zanikaniami fal." Spełnienie wymogów tradycji akademickiej acz wysoce wskazane nie wiele poprawi wizerunek
    tego ględziarza - profesora-filozofa!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @XYZ

    Polihistor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Ależ zgadzam się w zupełności - to właśnie miałem na myśli, gdym pisał, że facet i tak nie będzie dla mnie GOŚCIEM.
    Zająłem się w związku z tym wyglądem, nie tym, co delikwent opowiada - bo tym to...rozwiń całość

    Ależ zgadzam się w zupełności - to właśnie miałem na myśli, gdym pisał, że facet i tak nie będzie dla mnie GOŚCIEM.
    Zająłem się w związku z tym wyglądem, nie tym, co delikwent opowiada - bo tym to już zupełnie zajmować się nie ma sensu.
    Wyszło jednak i mało zjadliwie, i niezrozumiale.
    Niniejszym przeto wyraźnie potwierdzam, że (jak zawsze chyba zresztą) podzielam w pełni pogląd Wielce Szanownego XYZ. I ściskam Mu przy tej okazji prawicę! - jeśli wolno.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mowa jest srebrem, a milczenie złotem

    AJB (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Pan Prof. Mikołejko, pomimo niewątpliwej erudycji, którą imponuje przedstawicielom tzw. mendiów na poziomie licencjata Kuźniara, zapomina o starej, dobrej paremii :" Głupiec mówi co wie, mędrzec...rozwiń całość

    Pan Prof. Mikołejko, pomimo niewątpliwej erudycji, którą imponuje przedstawicielom tzw. mendiów na poziomie licencjata Kuźniara, zapomina o starej, dobrej paremii :" Głupiec mówi co wie, mędrzec zaś ... wie co mówi"!
    PS. Pozdrawiam obu Panów serdecznie.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo