Menu Region

Norweska policja nie potwierdza liczby sześciu ofiar pożaru...

Norweska policja nie potwierdza liczby sześciu ofiar pożaru w Drammen

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Norweska policja nie potwierdza informacji o sześciu ofiarach śmiertelnych wczorajszego pożaru w Drammen.
Charge d'affaires ambasady polskiej w Oslo Piotr Kobza powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że do tej pory odnaleziono ciała pięciu Polaków. Miejscowa policja przypuszcza jednak, że dwie osoby, które uważa się za zaginione, także nie żyją - dodał dyplomata. Poinformował również, że jedna z dwóch rannych osób została już wypisana ze szpitala. Drugi poszkodowany przebywa w szpitalu w Bergen, jego stan jest ciężki, ale stabilny.


Pozostałych 13 Polaków, którzy mieszkali w baraku, są sukcesywnie przesłuchiwani przez policję. Ewentualna wiadomość o przyczynie pożaru zostanie podana w późniejszym terminie. Priorytetem jest dla policji jak najszybsza identyfikacja ofiar - podkreślił Piotr Kobza.

Ogień w zamieszkiwanym przez Polaków baraku wybuchł wczoraj około 5 rano. Poszkodowani pochodzą z rejonu Płocka i są pracownikami firmy "Mikos Consens" Sp. z o.o., której właścicielem jest jeden z uratowanych. W budynku nie było obywateli innych państw.

Norweska policja uruchomiła polskojęzyczny telefon dla rodzin ofiar: 00 47 328 05 555. Informacje można uzyskać także w MSZ w Warszawie pod numerem 022 523 90 00 oraz w ambasadzie polskiej w Oslo: 00 47 21 03 72 05.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się