Menu Region

Wójcik miał szczęśliwą rękę do reprezentacji Polski

Wójcik miał szczęśliwą rękę do reprezentacji Polski

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
Z niezawodnej ręki na parkiecie słynie od wielu lat. W sobotę w warszawskim teatrze Capitol okazało się, że ma też bardzo dobrą rękę w zupełnie innej specjalności.
Podczas bardzo profesjonalnie zorganizowanego losowania mistrzostw Europy Adam Wójcik wyciągał kulki z nazwami rywali Polaków w prawie wymarzony dla nas sposób.

Nasza reprezentacja, za sprawą naszego świetnego koszykarza, podczas przyszłorocznego Eurobasketu w grupie D we Wrocławiu zmierzy się z czwartym zespołem igrzysk olimpijskich w Pekinie Litwą, nieobliczalną Turcją i robiącą postępy Bułgarią.

Jednak po kolei, gdyż najpierw pierwsze dwa najsilniejsze koszyki rozlosował były gwiazdor NBA Vlade Divac.

Później na scenę wszedł Wójcik i rozpoczął od wskazania Macedonii. Wszyscy zamarli, bo pojawiła się możliwość, że nasi zagrają w grupie B razem z... Rosją i Niemcami. Adam do tej stawki posłał jednak Łotwę.

Pozostały zatem jeszcze dwie szanse. Albo będziemy w grupie C z Hiszpanią i Słowenią, albo w wymarzonej, z Litwą i Turcją. No i mierząca 208 cm "sierotka Marysia" właśnie Polskę dolosowała do tej ostatniej.

Z czwartego koszyka kapitan kadry wyciągnął kulkę z napisem Bułgaria i wszystko stało się jasne.
Litwa i Bułgaria były wymieniane jednym tchem przez prawie wszystkich naszych kadrowiczów i selekcjonera Mulego Katzurina. Wprawdzie Turcja jest chyba teraz nieco mocniejsza niż najbardziej wymarzeni Niemcy, lecz i tak nie mamy prawa narzekać.

- Cieszę się, że miałem dobrą rękę i wszyscy są ze mnie zadowoleni - powiedział uśmiechnięty Wójcik.

Polacy najpierw zmierzą się z teoretycznie najsłabszą Bułgarią, potem z Litwą i na końcu z Turcją.
Zebrani śmiali się, by nie powtórzyła się sytuacja polskich piłkarzy podczas finałów Euro 2008, czyli pierwszy mecz zagramy o wszystko, drugi - ostatniej szansy i trzeci - o honor.

- Jesteśmy w stanie wyjść z tej grupy i sprawić wiele niespodzianek - mówił Wójcik.

Litwini to bez wątpienia nie jest już tak samo mocna ekipa jak jeszcze kilka lat temu, ale - jak powiedział Katzurin - to i tak nadal jest dla nas kosmos. W kraju naszych wschodnich sąsiadów koszykówka jest bowiem sportem narodowym i co chwilę pojawiają się nowe talenty.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się