Menu Region

Dyktator ozdrowiał na fotografiach

Dyktator ozdrowiał na fotografiach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Richard Lloyd Parry

Prześlij Drukuj
Manipulacja czy cudowne ozdrowienie z udaru mózgu? Najwyższy dowódca północnokoreańskiej armii pozuje do zdjęć razem żołnierzami. Chwilę przedtem śledził przebieg ćwiczeń wojskowych.
W prasie Korei Północnej pojawiły się nowe zdjęcia Kim Dzong Ila. Mają świadczyć, że jest on zdrowy. Trzy miesiące temu satrapa zniknął ze sceny politycznej, teraz - jak twierdzi tamtejsza propaganda - wrócił i ma się znakomicie.

Ale po bliższej analizie fotografii nasuwają się podejrzenia. Nogi stojących żołnierzy rzucają pochyłe cienie. Cień Drogiego Przywódcy pada prosto. Na tym samym zdjęciu za nogami wojskowych widzimy czarną poziomą linię. Zanika ona za postacią Kim Dzong Ila.

Po publikacji fotografii już w czwartek wieczorem pojawiły się podejrzenia, że chodzi o cyfrową manipulację obrazem. Również w czwartek północnokoreańska agencja (KCNA) podała komunikat, iż Kim Dzong Il pojawił się na spektaklu muzycznym, w czasie którego "machał do rozradowanych artystów i dziękował im za wspaniałe przedstawienie".

Fotografie z tego zdarzenia zaprezentowano już w środę. Widać na nich szefa państwa pozującego do fotografii z członkami jednostki wojskowej. Ma na sobie płaszcz zimowy, okulary słoneczne. Jest uczesany jak zwykle.

- Drogi Przywódca wyraził oczekiwanie, że artyści także w przyszłości będą prowadzić rewolucyjną działalność artystyczną mającą dodać otuchy wojsku i ludowi Korei Północnej - czytamy w komunikacie KCNA dotyczącym obecności Kim Dzong Ila na spektaklu.

Kim Dzong Il przestał się pojawiać publicznie w połowie sierpnia br. Jednak sprawa nabrała rozgłosu 9 września. W tym dniu przypadła 60. rocznica powstania Korei Północnej. Obchodzi się ją jak święto sakralne. W tym roku jednak Kim Dzong Il się nie pojawił.

Spekulowano, że zachorował lub nawet umarł. To dla świata alarmująca wieść. Chodzi bowiem o kraj posiadający milionową armię i dysponujący technologią produkcji broni jądrowej. Ponadto Korea przeżywa kolejne klęski głodu. Nie istnieje oficjalny system przekazywania władzy. Jeśli ostatnio opublikowane fotografie są autentyczne, to ostatniemu dyktatorowi z czasów zimnej wojny udała się rzadka sztuka - zadziwiająco szybkie ozdrowienie.

Południowokoreańscy politycy twierdzą jednak, że Kim przestał rządzić, a władzę przekazał swojemu zięciowi Chang Sung Taek, który kontroluje prokuraturę i policję.

Tłum. Zbigniew Mach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się