Menu Region

Miały przyjechać kompanie, będą poczty flagowe

Miały przyjechać kompanie, będą poczty flagowe

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Artur Grabarczyk

1Komentarz Prześlij Drukuj
Sypią się ambitne plany zorganizowania hucznych obchodów 90. rocznicy odzyskania niepodległości.
Najpierw okazało się, że nie będzie wielkiego balu z udziałem przywódców największych państw świata. Teraz wychodzi na jaw, że znacznie mniej okazała będzie też defilada wojskowa na placu Piłsudskiego.

Na paradzie nie pojawią się kompanie reprezentacyjne zagranicznych armii. Zamiast nich przemaszerują jedynie kilkuosobowe poczty flagowe wojsk z 10 krajów: Francji, Niemiec, Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier, Ukrainy, Czech i Stanów Zjednoczonych.

Wizyta całych kompanii byłaby za droga, a plac nie wytrzymałby takiego tłokuPowodem nieoczekiwanego skurczenia się wojskowych delegacji są pieniądze. Ministerstwo Obrony Narodowej, które na prośbę Kancelarii Prezydenta zajęło się organizacją wizyty, uznało, że zaproszenie całych kompanii reprezentacyjnych będzie zbyt drogie. - Nasz pomysł był taki, żeby w defiladzie wzięły udział pododdziały reprezentacyjne z kilkunastu krajów - mówi urzędnik z Kancelarii Prezydenta.

- Dostaliśmy z MON odpowiedź, że samo zaproszenie całych pododdziałów składających się z kilkudziesięciu żołnierzy będzie bardzo drogie, sporo będzie też kosztować zakwaterowanie tak dużej liczby ludzi - ujawnia prezydencki urzędnik.

I dodaje, że MON zaproponował, żeby ograniczyć się do zaproszenia na paradę samych pocztów flagowych. Kancelaria argumenty resortu przyjęła i zgodziła się na odchudzenie defilady.

MON nie chce sprawy komentować. Szef biura prasowego płk Cezary Siemion jest zdziwiony, że kiedykolwiek były plany zaproszenia całych kompanii. Nie wie o nich nic także rzecznik Garnizonu Warszawskiego, który organizuje defiladę. - Nic o tym nie słyszałem, była mowa o przyjeździe pocztów - mówi ppłk Mariusz Kuberski. - Przemarsz całych pododdziałów jest nierealny, taką liczbę żołnierzy trudno byłoby pomieścić na placu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Dobrze, że Klich powstrzymał megalomanie Kaczyńskiego

+8 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michał (gość)  •

Poprzednie defilaty, szczególnei te letnie to był żałosny spektakl. Kaczyński w gaziku chciał się upodobnic do prezydenta Francji, ale wygladał jak zwykle komicznie.

To jest bardzi smieszny prezydent.

odpowiedzi (0)

skomentuj