Menu Region

Polityk, choć jest w ciąży, kompetencji nie traci

Polityk, choć jest w ciąży, kompetencji nie traci

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Kula

1Komentarz Prześlij Drukuj
Posłowie bili jej brawo na stojąco. Feministki chwalą, że dla kobiet w polskiej polityce zdziałała więcej niż niejedna społeczna kampania.
Wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak, ekonomistka i ekspertka od systemów emerytalnych, wzburzonym głosem przypomniała podczas nocnej sejmowej debaty, że ciąża nie ujmuje kobiecie wiedzy, kompetencji i intelektu. Sprowokował ją prezydencki minister Andrzej Duda. W czasie pełnej awantur sejmowej dyskusji o pomostówkach zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, że "zasłania się" ciężarną wiceminister. Utyskiwał, że w wielogodzinnej debacie oczekująca dziecka podsekretarz stanu odpowiadała na pytania posłów na stojąco, bo nikt jej nie ustąpił miejsca.

- Jestem tu z wyboru, a nie z przymusu - odpowiedziała poruszona Chłoń-Domińczak. - To, że tutaj stoję, a nie siedzę, jest moim wyborem. Przypominała, że od 1997 roku pracuje nad nowym systemem emerytalnym. - Emerytury są moją pasją, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało - mówiła. I grzmiała, by nie wykorzystywać jej stanu w politycznym sporze, bo ciąża to nie choroba.


Zdaniem Doroty Stasikowskiej-Woźniak, eksperta od politycznego PR i kreowania wizerunku, wojna między obozem PO i PiS wymknęła się politykom spod kontroli i zaczęli oni stosować ciosy poniżej pasa. - Minister Duda dał polityczny sygnał, że trudno mu uderzać w rządowe plany, skoro broni ich kobieta w ciąży. W ten sposób chciał prawdopodobnie podważyć kompetencje wiceminister pracy i rządu. Ale to nietrafiona taktyka.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

W sejmie RP zlamano prawo

+7 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lolo (gość)  •

Mozna by rzec ze pani wiceminister zostala bohaterka wieczoru gdyby nie jedno male ale bulwersujace ale. Zlamano prawo, kobieta w ciazy nawet na lwasne zyczenie nie moze pracowac w godzinach nocnych.
A w TVN24 jak wystepowala wyraznie bylo widac ze jest po 21.00.
Jak mozna szanowac ta izbe pelana prawnikow ktorzy dopuszczaja do lamania prawa uchalajac kolejne prawo.
Pan premier Donald Tusk jako pracodawca pani wiceminister powinien zaplacic kare w wysokosci 30,000 zl. z wlasnej kieszeni aby zapamietal raz na zawsze ze prawo obowiazuje kazdego w tym kraju .

odpowiedzi (0)

skomentuj