Menu Region

Proces tłumacza, który chciał zostać irańskim agentem

Proces tłumacza, który chciał zostać irańskim agentem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Toczący się w Wielkiej Brytanii proces tłumacza wojskowego, który próbował zostać agentem irańskim, utkwił w martwym punkcie.
Ława przysięgłych uznała go winnym szpiegostwa, ale nie mogła uzgodnić werdyktu w dwóch innych punktach aktu oskarżenia. Prokuratura zastanawia się teraz, czy poprzestać na jednym wyroku, czy powtórzyć proces.

45-letni kapral rezerwy terytorialnej Daniel James mógłby posłużyć za pierwowzór postaci powieści sensacyjnej. Urodzony w Teheranie osiadł w Anglii jako nastolatek, a 11 lat temu zmienił sądowo swoje islamskie imię i nazwisko. James był kulturystą, ciężarowcem, ochroniarzem, krupierem w kasynie, magiem karaibskiego voodoo i mistrzem tańca salsa.

Kapral James wstapił do rezerwy terytorialnej armii brytyjskiej, aby - jak twierdzi - odwdzięczyć się przybranej ojczyźnie i w tej roli trafił do Afganistanu, gdzie dzięki znajomości języków farsi i dari został tłumaczem dowódcy sił międzynarodowych, brytyjskiego generała Davida Richardsa.

W czasie pełnienia tej służby nawiązał kontakt z ambasadą Iranu i zaoferował jej usługi wywiadowcze. Motywem zdrady był żal o pomijanie w awansach mający swe podłoże w wygórowanym mniemaniu o sobie. Świadkowie zeznali w procesie, że kapral-rezerwista potrafił przedstawiać się afgańskim politykom jako... generał Daniel James.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się