Menu Region

Szczecińscy filharmonicy też będą protestować

Szczecińscy filharmonicy też będą protestować

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Szczecińscy filharmonicy w nietypowy sposób zaprotestują przeciwko brakowi podwyżek pensji. Wieczorem zagrają ubrani od stóp do głów na czarno.
Mimo obietnic Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego, nic nie zapowiada zmian. W projekcie budżetu miasta na przyszły rok nie zaplanowano bowiem zwiększenia wydatków, a to oznacza, że nie będzie podwyżek - mówi klarnecista Krzysztof Baturo, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w Filharmonii Szczecińskiej.

Filharmonicy zarabiają średnio 2 tysiące 300 złotych, ale ta średnia wyliczana jest ze wszystkimi dodatkami - takimi jak ekwiwalent na zakup strojów. Przeciętnie otrzymujemy od 1300 do 1800 złotych - mówi Krzysztof Baturo.