Menu Region

Pierwsza Dama wchodzi na

Pierwsza Dama wchodzi na światową scenę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sarah Vine "The Times"

Prześlij Drukuj
Głośne łkanie, jakie słychać wśród fali wiwatów i radosnych okrzyków demokratycznej Ameryki, to nie były bynajmniej odgłosy pokonanych neokonserwatystów rozpaczających nad sypiącą się gospodarką.
To szloch Pałacu Elizejskiego nad piękną Carlą Bruni, bo oto zakończyły się właśnie rządy francuskiej królowej pierwszych dam. Cindy McCain nie byłaby dla niej żadnym wyzwaniem. Poradziłaby sobie nawet z Sarah Palin - wystarczy, że włożyłaby seksowne okulary. Ale w Michelle Obamie prezydentowa Bruni znalazła godną przeciwniczkę. Takiej pierwszej damy jeszcze bowiem nie było.

Już w chwili gdy Michelle Obama stanęła w sierpniu na podium podczas pamiętnej konwencji Demokratów w Denver - dziś wydaje się, że było to ze trzy tysiące lat temu - wszyscy w duchu zrozumieliśmy, w jakim kierunku będzie zmierzał ten wyścig. Fakt, pan senator miał duże odstające uszy i owszem, w YouTube bardzo długo krążyła ta żenująca piosenka o nim. Ale skoro Michelle uznała, że był OK - w końcu sama go wybrała - to znak, że porządny z niego facet.

Michelle Obama ma wszystko, co przemawia do nowoczesnej kobiety epoki postfeministycznej: nie ukrywa bynajmniej swojej bystrości, myśli bardzo niezależnie i jest atrakcyjna w zwyczajny, dostępny sposób (w przeciwieństwie do koszmarnie plastikowej urody Cindy). W pokrzepiający sposób łączy w sobie hardość i skromność. Jej styl ubierania jest niewymuszony, ale niezwykle elegancki - ani zbyt wyzywający, ani przesadnie niepozorny. Przede wszystkim jednak wydaje się być ucieleśnieniem normalności, kobietą, która wyraźnie wspierała swego męża w walce o zdobycie najwyższej władzy, a jednocześnie nie boi się zwrócić mu uwagi, gdy woda sodowa uderza mu do głowy.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się