Menu Region

Śmierć amerykańskiego łowcy rekordów potwierdził test DNA

Śmierć amerykańskiego łowcy rekordów potwierdził test DNA

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Adam Synowiec

Prześlij Drukuj
Odkryto szczątki zwłok podróżnika Steve'a Fossetta. Test genetyczny zakończy plotki o śmierci milionera.
Milioner i łowca przygód Steve Fossett na pewno nie żyje. Laboratorium policyjne potwierdziło wczoraj, że kostne szczątki znalezione w okolicach wraku jego samolotu zawierają DNA zaginionego w zeszłym roku podróżnika.

"Laboratorium kryminalne kalifornijskiego departamentu sprawiedliwości ustaliło, że szczątki zawierające DNA - odkryte w zeszłym tygodniu - pasują do DNA Fossetta", napisano w oświadczeniu biura koronera hrabstwa Madera w Kalifornii.

Rzecznik szeryfa poinformował, że niezidentyfikowane kości znaleziono w ubiegłą środę około 800 m od rozbitej awionetki milionera. Policja nie podała, o jakie konkretnie szczątki kostne chodzi, powołując się na interes rodziny ofiary.

Jednocześnie wdowa po podróżniku, Peggy Fossett, wydała własne oświadczenie dla mediów, dziękując władzom za ich pracę w poszukiwaniach męża.

"Mam nadzieję, że potwierdzenie tożsamości poprzez badanie DNA ostatecznie zakończy wszystkie rozgłaszane spekulacje na temat śmierci Steve'a. Ten okres był dla mnie niewiarygodnie trudny; dziękuję wszystkim, którzy pomogli wyjaśnić szczegóły tej tragedii", napisała Peggy Fossett.

Plotki rozpowszechniane w internecie sugerowały, że Fossett jedynie upozorował swą śmierć, aby ukryć się przed popularnością i wierzycielami. Nikt nie chciał wierzyć, że ten niezwykle odważny i doświadczony łowca przygód, wyczynowy pilot, rajdowy kierowca mógł zginąć podczas krótkiego lotu samolotem nad Stanami Zjednoczonymi.

Trzeciego września zeszłego roku 63-letni Fossett wsiadł do jednosilnikowej maszyny na polowym lotnisku farmy w Newadzie i wzniósł się w powietrze. Więcej go nie widziano. Poszukiwania Fossetta na nic się zdały.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się