Menu Region

Rudolf Bugdoł żonie nic nie powiedział

Rudolf Bugdoł żonie nic nie powiedział

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Zarzeczny

Prześlij Drukuj
O Grzegorzu Lacie wiadomo prawie wszystko. Warto jednak przedstawić sylwetki jego zastępców. Rudolf Bugdoł Najważniejszy z wiceprezesów, bo organizacyjno-finansowy.
Zastąpi na tym stanowisku Eugeniusza Kolatora. Pochodzi ze Śląska, a karierę w futbolu zaczynał jako... masażysta Ruchu Chorzów, kiedy klub ten zdobywał u schyłku lat 80. swoje czternaste i zarazem ostatnie mistrzostwo Polski.

Kilkanaście lat praktykował u boku śląskiego "Magnata" Mariana Dziurowicza. Gdy ten został prezesem PZPN, "Rudka" uczynił swym następcą w Okręgowym ZPN w Katowicach. Bardzo dobry gospodarz, nie ciągną się za nim afery futbolowe, bo szczęśliwie i z wyczuciem trzymał się z dala od ligi.

Wyborem (o którym dzień wcześniej poinformowała "Polska") nie był zaskoczony, ale trochę się krygował: - Nie bardzo wiem, jak mam teraz wrócić do domu! Bo nic nie powiedziałem żonie, że do Warszawy nie jadę na jeden dzień, jak dawniej, lecz może na kilka lat.

Antoni Piechniczek Nowy wiceprezes do spraw szkolenia. Senator PO. Tak jak Bugdoł wywodzi się z Chorzowa, stamtąd jako obrońca trafił do reprezentacji (grał też w Legii). Sławę zyskał jednak jako wspaniały selekcjoner. W roku 1982 ("Entliczek, pentliczek, co zrobi Piechniczek, tego nie wie nikt!) wywalczył medal mistrzostw świata, powtarzając wyczyn śp. Kazimierza Górskiego.

Awansował też na mundial w Meksyku. - Strasznie mnie wtedy krytykowaliście za wyniki, ale, na Boga, przecież ja chociaż wyszedłem z grupy! - rzekł "Polsce" tuż po wyborze, który... również trafnie przewidzieliśmy w gazecie. - Moim marzeniem jest Euro w Chorzowie i nowoczesny stadion. I odrodzenie wspaniałej śląskiej piłki - dodał Antoni Piechniczek.

Krytycy żartują, że jako senator nie przemęcza się pracą, zatem szkolenie poprowadzi zapewne sprzed słynnego kominka w Wiśle, gdzie od lat mieszka. A robotą zajmie się ten, którego zastąpił, czyli Jerzy Engel. Notabene typowany na następcę Leo Beenhakkera.

Adam Olkowicz Wiceprezes do spraw zagranicznych. Absolwent dyplomatycznej szkoły w Moskwie. Przyjaciel wiceprezydenta UEFA Hryhorija Surkisa, razem załatwili nam finały Euro. Fachowiec.
Jan Bednarek Wiceprezes ds. piłkarstwa amatorskiego. Stanowisko bez najmniejszego znaczenia trafiło do "barona" z zachodniopomorskiego.

Janusz Matusiak Wiceprezes ds. piłkarstwa profesjonalnego. Znany bardziej jako ojciec Radosława, byłego kadrowicza. Kiedyś dyrektor łódzkiej szkoły mistrzostwa sportowego, teraz szef Wisły Płock. Byłoby lepiej dla zawodowej piłki, gdyby tę posadę dostał ktoś z Ekstraklasy SA. Jednak beton wyciął wszystkich nowocześnie myślących ludzi.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się