Polska » Kultura » Ostatni list przed egzekucją

Ostatni list przed egzekucją

Data dodania: 2008-11-02 18:16:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-11-03 11:33:23

Polska

Magdalena Rigamonti

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ostatni list przed egzekucją

Adam Ferency w spektaklu o niewinnych ofiarach komuny gra Henryka Szwejcera, przedwojennego przemysłowca, który w PRL-u zostaje dyrektorem Komunalnej Kasy Oszczędności (© Polskapresse)

Przesłuchania: pałowanie, kopanie, wyrywanie paznokci. Full serwis sadystów z komunistycznego UB zobaczymy w spektaklu "Golgota wrocławska" (dziś w TVP 1 o 20.20).

Na to, jak wyglądały ostatnie miesiące życia więźniów zamordowanych w wyniku absurdalnych oskarżeń i jeszcze bardziej absurdalnych wyroków, porwał się 27-letni Jan Komasa, debiutant w teatralnym fachu, który wziął na warsztat scenariusz Piotra Kokocińskiego i Krzysztofa Szwagrzyka.

Pierwszy raz od czasów legendarnego "Przesłuchania" Bugajskiego dostajemy ekranowe studium ofiar stalinowskiej komuny, a także katów. Komasa pokazał też, jak jego rówieśnicy mogą reagować na odkrywanie historii i co może dla nich znaczyć fakt, że w samym tylko Wrocławiu, w więzieniu przy Kleczkowskiej, w latach 1947-1956 rozstrzelano ponad tysiąc wrogów nowego wspaniałego świata.
∨ Czytaj dalej


"Golgota" zaczyna się niewinnie. Młody nauczyciel historii (w tej roli Piotr Głowacki) zabiera swoich podopiecznych na nietypową lekcję w terenie. Pokazuje więzienie, opowiada o torturach, wyrokach i zbrodniach. Niektórzy uczniowie słuchają z przejęciem, inni nudzą się niemiłosiernie.

Wkrótce dowiadujemy się, że nasz ambitny pedagog chce napisać doktorat o stalinowskich zbrodniach we Wrocławiu. Gdy naukowiec trafi do archiwum i poprosi o teczki więźniów skazanych pod koniec lat 40., akcja nabierze tempa. W zbiorach natrafi na zalakowane niebieskie koperty, których archiwiści nie pozwolą mu otworzyć. - "Przecież nie pisze pan doktoratu o listach".

Mimo to doktorant otworzy listy i potajemnie je przepisze. W ten sposób trafia na tzw. sprawę Szwejcera, przedwojennego przemysłowca, a po wojnie dyrektora Komunalnej Kasy Oszczędności. Razem z badaczem wchodzimy w historię aresztowania Henryka Szwejcera i jego dwóch podwładnych.

Ubecy wykombinowali, że wmówią trójce niewinnych ludzi działanie na rzecz zrujnowania planu trzyletniego Polski Ludowej, dzięki czemu oprawcy zostaną gwiazdorami swego fachu i wstąpią na szczyt kariery zawodowej. Los podsunął im cudowny prezent: jeden z drugorzędnych podwładnych przedwojennego przemysłowca kradnie z państwowej kasy kilka znaczków pocztowych; teraz wystarczy rozdmuchać błahy złodziejski incydent do rozmiarów antypaństwowego spisku.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Okres stalinowski-męka niewinnych ludzi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Renata Błażyńska (gość), 09.04.09, 23:36:31

Dzisiaj oglądałam spektakl Golgota Wrocławska w telewizji.Jestem wstrząśnięta.W 1949 roku byłam 5,5 letnim dzieckiem i już wtedy usłyszałam o tragedii rodziny Szwejcerów.Podczas spektaklu rozpłakałam się. Niedawno,bo 12 listopada 2008roku zmarł mój mąż,który jako młodociany był torturowany przez ubeków. Poznał metody Różańskiego.Aresztowano go w 1952 roku kiedy nie miał jeszcze 18-tu lat.Całe szczęście,że nie skazali go na karę śmierci-bo dostał 5 lat ciężkich robót.Czasem mówił o skazanych niewinnie na karę śmierci,ale w większości nie chciał wspominać tego strasznego okresu w swoim życiu.Było to dla niego zbyt ciężkie.Oprócz tego siedział w obozie w Jaworznie i nawet za ten okres nie dostał żadnego zadośćuczynienia bo wszelkie dokumenty zostały zniszczone.Nie mógł znieść tego,że takie łotry uniknęły kary.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Okres stalinowski-męka niewinnych ludzi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Renata Błażyńska (gość), 09.04.09, 23:35:49

Dzisiaj oglądałam spektakl Golgota Wrocławska w telewizji.Jestem wstrząśnięta.W 1949 roku byłam 5,5 letnim dzieckiem i już wtedy usłyszałam o tragedii rodziny Szwejcerów.Podczas spektaklu rozpłakałam się. Niedawno,bo 12 listopada 2008roku zmarł mój mąż,który jako młodociany był torturowany przez ubeków. Poznał metody Różańskiego.Aresztowano go w 1952 roku kiedy nie miał jeszcze 18-tu lat.Całe szczęście,że nie skazali go na karę śmierci-bo dostał 5 lat ciężkich robót.Czasem mówił o skazanych niewinnie na karę śmierci,ale w większości nie chciał wspominać tego strasznego okresu w swoim życiu.Było to dla niego zbyt ciężkie.Oprócz tego siedział w obozie w Jaworznie i nawet za ten okres nie dostał żadnego zadośćuczynienia bo wszelkie dokumenty zostały zniszczone.Nie mógł znieść tego,że takie łotry uniknęły kary.

odpowiedzi (0)

skomentuj

niesamowity spektakl

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pio (gość), 03.11.08, 22:15:10

jeszcze długo po jego zakończeniu siedziałem jak zamurowany - dziękuję realizatorom;
takie rzeczy powinny być puszczane w szkołach na lekcjach historii

odpowiedzi (0)

skomentuj

mama i brat

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emil=kres (gość), 03.11.08, 11:10:37

wiem z opowiadan mamy ibrata co wyprawiali ubowcy z ludzmi jak torturowali,szkoda pisac i to mowili po polsku ,mama znała język,rosyjski ,niemiecki ,żydowski,ukrainski,ale to sędzia żyd uratował moich blizkich,nie wszyscy byli bez skropułów,po sledztwie,bez pieniędzy,pracy/zakaz/ mieszkania mame uwolnili więznia ktory chciałz niszczyć komunę.Pułkownik ub ktory na kresach przychodził do naszego domu,jadł,pił czestowany nie zareagował gdy mamę katowali i nosili polskie mundury bratu paznokcie!!!!!!u lewej ręki nie miał palcow i w te kciuki wbijali mu szpile ,byli okaleczeni do konca życia

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emil=kres (gość), 03.11.08, 10:53:49

we wrocławiu ub zamordowali mego kolege ,rostrzelali ,bez skropułow gdzies lezy na cmentarzu,krzyki...... chowali bez ubrań to dopiero przestępcy ci co służyli reżimowi!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.