Menu Region

Od 1 czerwca wzrasta ilość płatnych odcinków dróg. Ale są...

Od 1 czerwca wzrasta ilość płatnych odcinków dróg. Ale są też dobre wiadomości

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
1Komentarz Prześlij Drukuj
Od 1 czerwca wzrasta ilość płatnych odcinków dróg. Ale są też dobre wiadomości Od 1 czerwca wzrasta ilość płatnych odcinków dróg. Ale są też dobre wiadomości

(© Marcin Oliva Soto/ Polskapresse)

Dobra i zła wiadomość dla kierowców podróżujących po Polsce. Zła jest taka, że znów rośnie liczba odcinków dróg, za jazdę którymi trzeba płacić: od 1 czerwca ruszy manualny pobór opłat na odcinku autostrady A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica, a od 1 lipca o ponad 325 km powiększy się strefa, na której działa system poboru dla samochodów ciężarowych. Dobra wiadomość: z systemu elektronicznego poboru opłat będą mogli też korzystać kierowcy aut osobowych podróżujący płatnymi odcinkami autostrad zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
I tak - już od 1 czerwca kierowcy samochodów osobowych i motocykli będą musieli płacić za przejazd 164-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 pomiędzy Bielanami Wrocławskimi a Sośnicą. To kolejny odcinek autostrady zarządzanej przez GDDKiA, na którym rozpocznie się pobieranie opłat. Za przejazd 1 km autem osobowym zapłacimy 10 gr, za cały odcinek - 16,2 zł. Motocykliści zapłacą 5 gr za km, a za cały odcinek - 7,5 zł.

Czytaj też: To już naprawdę ostatnie dni darmowej jazdy na A4

Natomiast od 1 lipca powiększy się obszar działania systemu elektronicznego systemu poboru opłat ViaToll. E-myto od lipca 2011 r. jest obowiązkowe dla pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony oraz zespołów pojazdów o takiej masie, a także dla wszystkich autobusów.

Na razie system e-myta obejmuje sieć 1560 km dróg, jednak od 1 lipca br. jego obowiązywanie będzie rozszerzone o kolejne 325 km.

Czytaj też: GDDKiA: Za opóźnienie startu e-myta i inne przewinienia - 7,5 mln zł kary

Szczególnie bolesne dla kierowców może być włączenie do systemu dróg krajowych 91 i 92. Płatne dla kierowców ciężkich aut staną się: odcinki drogi krajowej nr 91 od skrzyżowania z drogą nr 6 do węzła Nowe Marzy oraz od skrzyżowania z S5 do Łysomic (łącznie 141 km), drogi krajowej nr 92 do Wrześni do Konina i od Konina do Łowicza (łączna długość 169 km). Dotąd znaczne odcinki dróg 91 i 92 były bezpłatną alternatywą wobec równoległych płatnych fragmentów autostrad A1 i A2.

- Dołączenie fragmentów dróg krajowych nr 91 i 92 spowoduje równomierny rozkład ruchu ciężkiego pomiędzy drogi krajowe a równoległe autostrady - mówi Urszula Nelken, rzecznik prasowy GDDKiA. Oprócz nich od lipca płatne dla ciężkich aut będą odcinki m.in.: trasy S7 od Elbląga do węzła Pasłęk Północ (13,7 km) oraz drogi krajowej 94 na odcinku Modlnica Folwark - węzeł Radzikowskiego (2,5 km).

Czytaj też: Gliwice: Nowy system opłat na A2 i A4

Kierowcy aut osobowych o masie niższej niż 3,5 tony e-myta na razie nie płacą. Ale i oni będą mogli od początku czerwca korzystać z systemu elektronicznego poboru opłat, jeśli podróżują na odcinkach autostrad A2 Konin - Stryków i A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica, czyli tych, które znajdują się w zarządzie GDDKiA. Zamiast płacić na bramkach, będą mogli zainstalować specjalne urządzenie ViaAuto, które rejestrować będzie przejazdy autostradą, opłata będzie naliczana automatycznie.

To znaczne ułatwienie dla tych kierowców, którzy często przemierzają te trasy. Kierowca nie będzie się musiał zatrzymywać na bramce i tracić czasu, by zapłacić za przejazd. - Kierowca będzie mógł zdecydować, czy chce się rejestrować w systemie, czy nie. Jeśli nie, to będzie korzystał ze swojego konta z systemie przedpłatowym (pre-paid). Jeśli się zarejestruje, to uzyska m.in. możliwość korzystania z odroczonej płatności albo włączenia do konta kilku pojazdów, ale będzie musiał dostarczyć komplet dokumentów i wnieść gwarancję pieniężną (min. 195 zł za jeden pojazd) - wyjaśnia. Koszt samego urządzenia ViaAuto to 135 zł.

Po dziesięciu miesiącach funkcjonowania systemu ViaToll przychody z systemu sięgnęły 664,5 mln zł. Tymczasem koszt budowy i obsługi systemu w latach 2011-2018 wyniesie 4,9 mld zł

Czytaj też: Taniej na autostradach?
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Zbliżają sie Mistrzostwa oraz okres urlopowy Polaków.

+25 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość)  •

Reżim szykują falę wzrostu cen.
Wkrótce czekają Polaków "sezonowe" podwyżki cen paliw.
Moje gratulacje matoły.
Dać wam urnę wyborczą. to jak dać małpie brzytwę.

odpowiedzi (0)

skomentuj