Menu Region

Kubica dziś broni się sam

Kubica dziś broni się sam

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Oskar Berezowski

Prześlij Drukuj
Brytyjczyk Lewis Hamilton będzie miał w niedzielę, podczas ostatniej eliminacji mistrzostw świata Formuły 1, tym razem w Grand Prix Brazylii, przeciwko sobie wszystkich... nawet innego wyspiarza.
Inżynierem wyścigu Felipe Massy, który traci do kierowcy McLarena siedem punktów, jest Rob Smedley. To matematyczny geniusz, który o Brazylijczyku wie wszystko. Massa traktuje 34-latka z Yorkshire niemal jak guru. A ten zapewnia przed najważniejszym wyścigiem w sezonie, że Felipe jest w świetnej formie i wie, jak pokonać Hamiltona.

Z kolei Lewis swój kask maluje na żółto w hołdzie Ayrtonowi Sennie, który startował z pole position w swoim kraju aż sześć razy.


Trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej broni Robert Kubica. Krakowianin ufa Hiszpanowi Antonio Cuquerelli. Jego inżynier robi, co może, by pomóc Polakowi, ale szefowie zespołu skazali Kubicę na walkę w pojedynkę o trzecie miejsce.

Robertowi trudno liczyć na wsparcie całego BMW Sauber, które w kilku ostatnich wyścigach najwyżej nie przeszkadzało Kubicy w walce o tytuł mistrza. Sen zakończył się dwa tygodnie temu w Szanghaju. Teraz nasz zawodnik nie ma już nawet teoretycznych szans na srebro i mu-si skoncentrować się na obronie trzeciej lokaty.

Przed rokiem czwarty obecnie Kimi Räikkönen na Interlagos zdobył tytuł mistrzowski. Tym razem będzie pomagał Massie, a w Chinach udowodnił, że jest w stanie dla kolegi zrobić wszystko, gdyż oddał mu pewne zwycięstwo.

Ponadto obaj kierowcy Ferrari ruszą napędzani nowymi silnikami, których nie będą musieli oszczędzać. Kubica też może zgodnie z przepisami włożyć nową jednostkę. W najgorszym położeniu jest więc Hamilton.

On musi na Interlagos polegać na silniku, który dał mu zwycięstwo w Szanghaju. W tym sezonie Brytyjczyk nie miał jeszcze kłopotów z maszyną, ale jego kolega z zespołu Heikki Kovalainen - tak. Zatem gdyby Hamilton nie dojechał do mety, to tytuł mógłby paść łupem Massy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się