Menu Region

Styl nieważny, liczy się zwycięstwo

Styl nieważny, liczy się zwycięstwo

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba

Prześlij Drukuj
Z Jackiem Zielińskim, trenerem Polonii Warszawa, rozmawia Paweł Drażba.
Polonia stylem gry nie zachwyciła, ale wygrała. Jest Pan zadowolony ze spotkania z Kmitą?

To fakt, nie zagraliśmy jakoś wspaniale, nie ma co się oszukiwać. Mówiliśmy jednak przed meczem, że mimo iż gramy z pierwszoligowcem, nie będzie to dla nas spacerek. I tak nie było. Piłkarze Kmity zagrali niezwykle ambitnie, zadziornie. Widać było, że za wszelką cenę chcieli sprawić kolejną sensację [w poprzedniej rundzie RPP Kmita pokonał na własnym boisku 3:0 Koronę Kielce - red.].

Kolejnym utrudnieniem był fatalny stan boiska w Zabierzowie. Strasznie ciężko się nam na nim grało. Trzeba więc cieszyć się z tego, że udało nam się strzelić dwa gole, wygrać i awansować do ćwierćfinału Remes Pucharu Polski. Mnie dodatkowo cieszy fakt, że obyło się bez strat w ludziach. Uniknęliśmy kontuzji.

A jest Pan zadowolony z postawy Jacka Kosmalskiego? Nie wziął go Pan na mecz w Bełchatowie. Podziałało to jak płachta na byka. "Kosmal" strzelił Kmicie dwa gole.

To, że Jacek się przełamał, jest kolejnym pozytywem tego meczu. Bardzo się z tego cieszę. Myślę, że te bramki były "Kosmalowi" potrzebne.

Piłkarz zapowiadał, że w meczu z Kmitą będzie chciał Panu udowodnić, że zasługuje na częste szanse gry? Udało mu się?

Jacek nie musiał mi niczego udowadniać. Wiem, na co go stać i bardzo na niego liczę.

Ponownie zawiódł jednak Piotr Piechniak. Zdjął go Pan już po 45 minutach.

Powiem tylko tyle, że Piotrek nie zagrał rewelacyjnie.

Chodzą słuchy, że nie będzie Pan już tak często jak dawniej stawiał na Piechniaka, bowiem w grudniu kończy mu się kontrakt z Polonią i klub nie zamierza go przedłużać...

Nie, nie. To informacja wyssana z palca. Kontrakt Piechniaka jest ważny i ja traktuję go jako pełnoprawnego piłkarza Polonii. Piotrek wciąż ma szansę grać. Zapewniam, że zawsze patrzę na formę sportową zawodnika. A niestety, Piotrek spisuje się ostatnio słabiej.

W piątek kolejny wyjazdowy mecz. Tym razem ligowy, z Arką w Gdyni. Uda się obronić pozycję lidera?

Dla nas najważniejsze jest, aby być liderem po 30. kolejce. Czeka nas w Gdyni ciężki mecz, ale jedziemy po trzy punkty.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się