Menu Region

Jakub Mielnik: A co będzie, jak wygra McCain?

Jakub Mielnik: A co będzie, jak wygra McCain?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Redaktor działu świat

1Komentarz Prześlij Drukuj
Pozornie karty już zostały rozdane. W triumfalnym pochodzie do Białego Domu, który jako żywo przypomina chybiony blitzkrieg premiera z Krakowa i prezydenta z Trójmiasta, Obama wydaje się być już pewny wygranej.
Trudno spodziewać się, żeby sztab demokraty zasięgał rad u spin doktorów PO, ale nie sposób nie zauważyć znanej z Polski samobójczej strategii, według której politycy dzielą skórę na nieupolowanym jeszcze niedźwiedziu. Sztab Obamy rozdziela już stołki w administracji i spekuluje, ilu republikanów da się skusić demokracie i przyjmie eksponowane posady.

Przychylne Obamie media uznały już problem walki wyborczej za załatwiony.
Wieści o rozpadzie sztabu McCaina, odpływie kadr z tonącego okrętu i miażdżącej przewadze finansowej kandydata Demokratów mają utwierdzać Amerykanów w przekonaniu, że nie warto zawracać sobie głowy głosowaniem na republikanina.

Dla Obamy byłoby lepiej, gdyby medialna kampania prodemokratycznych gazet i stacji telewizyjnych okazała się samospełniającą się przepowiednią. Wyniki sondaży wskazują jednak, że McCain nie tylko nie został dobity przez rozpędzoną machinę wyborczą Obamy, ale wręcz ma się coraz lepiej. Im więcej uwielbienia dla czarnoskórego senatora sączą telewidzom media, tym mniejsza jest jego przewaga nad McCainem.

Sięgający 12 proc. wskaźnik stopniał do nędznych 4 proc., co daje Obamie przewagę w granicach błędu statystycznego. A to oznacza, że po wyborach 4 listopada rano upojeni pewnym zwycięstwem Demokraci obudzą się z ręką w nocniku i przez następne miesiące albo i lata będą rozpamiętywać zmarnowaną szansę na historyczne zwycięstwo . Zaprośmy ich wtedy do Polski. Tu roi się przecież od polityków, którzy mają setki pomysłów na odreagowanie traumatycznej porażki.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Bezmyślność

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek zarazek (gość)  •

Ciekawe, skąd ten facet wytrzasnął te 4%. Prawdopodobnie przepisał bezmyślnie z Gazety Wyborczej, która kilka dni temu zamieściła taką informację. Po pierwsze nigdy przewaga Obamy nie wynosiła 12%, a od ponad tygodnia oscyluje wokół 7%. W chwili gdy to piszę, wynosi 7,2%. Czy naprawdę musicie zatrudniać tak beznadziejnych dziennikarzy?

odpowiedzi (0)

skomentuj