Menu Region

Ksiądz Natanek traci wiernych [ZDJĘCIA]

Ksiądz Natanek traci wiernych [ZDJĘCIA]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

49Komentarzy Prześlij Drukuj
Pustelnia Niepokalanów w Grzechyni (powiat suski), niedziela o godzinie 9.50. Za dziesięć minut ma zacząć się msza, a dziedziniec i kaplica świecą pustkami. W ławkach dwie osoby - wierny oraz ministrant w czerwonym płaszczu z obrazem Chrystusa Króla.
- To dziś ksiądz Natanek nie odprawia mszy? - Odprawia, tylko jeszcze nie wszyscy przyjechali - mówi ministrant. Ksiądz Piotr Natanek, zawieszony przez metropolitę krakowskiego w prawach kapłana, pojawia się po kilku minutach. Za nim podąża ministrant. Obok biegnie figlarny czarny piesek. W kaplicy nadal pustawo - 21 osób.

A jeszcze pół roku temu do pustelni kontrowersyjnego księdza przejeżdżały wycieczki z całego kraju.
Kaplica, w której, odprawiał msze św., pękała w szwach. Ksiądz głosił w niej m. in. że abp Życiński wyje w piekle, a kardynał Dziwisz to mason. A rycerze stworzonej przez niego formacji w czerwonych płaszczach kontrolowali wchodzących przez bramy wiernych, szukając wśród nich reporterów.

Teraz tłumów jak na lekarstwo. To efekt styczniowego oświadczenia Rady Stałej Episkopatu Polski, wydanego po ostrzeżeniach kard. Dziwisza. Biskupi przypomnieli wiernym że odprawiane przez ks. Natanka msze św. są świętokradzkie, a udzielane przez niego rozgrzeszenia- nieważne. - Wykruszenie się popleczników księdza Natanka to efekt przemyślnej polityki metropolity. Wysłał jasny komunikat do wiernych, resztę pozostawiając czasowi. I odniósł sukces - ocenia Adam Szostkiewicz, publicysta "Polityki".

Na mszy ks. Natanek nie ganił już hierarchów. Pochwalił natomiast poprzednika kard. Dziwisza, kardynała Franciszka Macharskiego. - Mój były szef to był mądry lis, dyplomata - opowiadał o propagowaniu przez byłego metropolitę idei miłosierdzia Bożego, kiedy nie była ona jeszcze oficjalna. - Po cichu umieścił w herbie słowa "Jezu ufam Tobie" - podkreślał ks. Natanek.

- Witam wszystkich. Wiem, że jesteście zmęczeni po wczorajszej pielgrzymce naszego rycerstwa do Częstochowy - zaczyna ks. Natanek. Nie wiadomo, ilu rycerzy Chrystusa Króla dotarło na Jasną Górę.

Natomiast ich szeregi przybywające co roku na Święto Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach mocno stopniały. W ubiegłym roku była ich kilkunastoosobowa grupa w płaszczach, w tym widziano zaledwie jednego - tylko z transparentem.

W kaplicy podczas mszy nadal jest osoba, która nagrywa ją na kamerę (potem film można oglądać w internecie). Brakuje natomiast muzycznej oprawy, która tak się ludziom podobała - skrzypiec i gitary. Szkoda, bo właśnie na tej mszy swoje 53-lecie pożycia świętują rodzice ks. Natanka.

Podczas 50-minutowego kazania kapłan jak zwykle sporo rozprawiał o diable. - Lucyfer bez stresu wchodzi do kościoła w swoich kapciach, kopytach, ogoniastych ogonach. Jest podstępny i sprytny - obrazuje. - Leją mnie ciągle i wróg za wrogiem przybywa. Ale ja nie mogę milczeć, gdy słyszę herezje - dodał. I stwierdził, że jeśli nakażą mu się zatrzymać, przyhamować, nie zrobi tego. - Wtedy pobiegnę tak szybko jak na setkę. Bo szatan to jest supersprinter. A ja odpocznę u stóp Boga w niebie - zadeklarował.

Kapłan z Grzechyni poinformował też wiernych o liście Episkopatu Polski w sprawie prywatnych objawień, które sam popiera. - Dla mnie to znak, że prowadzą ze mną jakiś dialog - podkreśla zawieszony ksiądz. - Ten list to znak, że dbają o swoje owce. Jednak, gdyby to była praca magisterska, kazałbym ją studentowi poprawić. Bo niby mówią - akceptujemy prywatne objawienia, ale lepiej, żeby na ten temat za dużo nie czytać i nie wiedzieć - podkreślał.

Potwierdził, że wiele osób przychodzi do niego z takimi objawieniami. Zaznaczył jednak, że ze stu prawdziwe jest najwyżej jedno. - To nie jest tak, że ktoś przychodzi , a ja hop-siup je akceptuję i wierzę. Nie! - zaznaczył. I dodał, że wiele takich widzeń jest dyktowanych przez szatana. I dał jako przykład widzenie siostry Faustyny, której ukazał się Józef Piłsudski. - Ona jednak nie dała się zwieść i okazało się, że to szatan przemawiał - dodał pouczająco ksiądz.

Msza, jak zwykle w Grzechyni, trwała około trzech godzin. A drzwi pustelni przez cały czas stały otworem (do niedawna zamykano je po rozpoczęciu mszy, by niepowołani nie dostali się na teren Niepokalanowa). Wczoraj chętny do wejście był zaledwie jeden ciekawski. - To tutaj ta msza? - pyta starszy pan z siwymi włosami. - Przyjechałem spod Wadowic, żeby tego Natanka zobaczyć. Jak tam jest? - dopytuje.

Sąsiedzi księdza z domku letniskowego naprzeciwko pustelni mówią, że nawet u nich, w Bełchatowie, o księdzu Natanku było głośno. - Moja córka była w Niemczech i tam też go znali. Chociaż teraz do Grzechyni coraz mniej ludzi jednak przyjeżdża. A w tamtym roku było ich pełno, nawet czarnoskórzy księża, chyba z Holandii - przypuszcza pani Elżbieta. - Kiedyś ci z okolicy, z Zawoi i Makowa też chodzili do ks. Natanka. Teraz już nie chodzą. Może dlatego, że on z kurią zadarł? Myślę, że oni mu zazdroszczą. Bo ja do niego nic nie mam. Swój chłop i dobry gospodarz - wyrokuje pan Mirosław. Podobnego zdania jest mieszkająca po drugiej stronie wsi, na górce, jego krajanka. - Co ci biskupi wyprawiają, to się w głowie nie mieści. Trzeba na wiarę patrzyć, a nie na to, co oni mówią - podkreśla grzechynianka. - Bo każda wiara trzyma człowieka w ryzach, nie? - dodaje pan Mirosław. Nie utrzymała jednak wiernych przy ks. Natanku. - Dawni znajomi odeszli. Teraz tylko ten garnitur przyjaciół - was mi pozostał - mówił podczas kazania.

W tym czasie kilka czerwonych płaszczy rycerskich wisiało na kołku w kaplicy. Czekały.

Rzecznik krakowskiej kurii, ks. Robert Nęcek tłumaczy, że ekskomuniki zbuntowanego księdza kuria nie planuje. - Ksiądz Natanek już został ukarany - kwituje.

Marta Paluch

Czytaj też: Zapisał majątek królestwu Norwegii

Trwa plebiscyt na Superpsa! Zobacz zgłoszonych kandydatów i oddaj głos!

Wybieramy najpiękniejszy kościół Tarnowa. Sprawdź aktualne wyniki!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Reklama
49

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Czy Boskie czy nie?

+46 / -52

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marcin z Wrocławia (gość)  •

Pewne jest ze co Boskie to przetrwa a co złe zginie. Jeżeli ks.Natanek głosi rzeczywiście herezje to prędzej czy pózniej ludzie to zauważą.Jeżeli zas głosi prawdę to ona przetrwa.Byc może Kościół działa prawidłowo zawieszając go bo może wynikac to z pewnej ostrożności.
Kilkanaście lat temu głośna była sprawa z Oławą pod Wrocławiem gdzie p.Domańskiemu ukazywała się rzekomo Matka Boska.Postawił tam Kościół i inne budowle,organizował wspólne modlitwy,Msze na uroczystości religijne.Uzdrawiał mocą Maryii i Jezusa jak twierdził,byli tacy co twierdzili że doznawali tam uzdrowień.Dowodem mają byc kule pozostawione u wót wdzięczności Maryii.Potem Msze tam były codziennością z tą różnicą że ksiądz stał tyłem do wiernych jak kiedyś przed Synodem.Po czasie kardynał Gulbinowicz uznał go za heretyka.Zabronił odprawiac Mszy choc dalej je odprawiano,ludziom zabronił pod grożbą ekskomuniki tam przybywac.Ale po pewnym czasie o dziwo ten Kościół został jednak oficjalnie poświęcony i odbywają się tam obecnie normalne Msze.Czyli może to byc znak że to co tam się działo mogło byc prawdą.Choc o tym nigdy się możemy nie dowiedziec a dopiero po śmierci.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jest wolność

+45 / -44

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aa (gość)  •

wyznaniowa , każdy wierzy w co chce ,a może jego wyznawcy pojechali na wiec do warszawy

odpowiedzi (0)

skomentuj

X. dr hab. P. Natanek

+35 / -39

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Agnostyk - uczeń jacka turonia (gość)  •

Co jest wart art. p. Paluch mający ośmieszyć x.dr hab.P. Natanka każdy doświadczył kiedy go czytał. Owa p. powołuje się na jakiegoś szostkiewicza jakby to była jakaś wyrocznia a przecięż każdy "nieco rozgarnięty" wie, że to nędzna kreatura, nikczemny wyrobnik, człowiek bez jakichkolwiek zasad, komuch, kołtun łysy z kucykiem - PAMIĘTACIE !!!, i to ma być AUTORYTET ?, prawda że to-to jest przedstawicielem jakiejś uzurpatorskiej ELYTY, ale czy ta "funkcja" czyni go większym, chociaż mówi papolski!!! A pozostali jej inerlokutrzy sami sobie wystawili świadectwo, gdy zdecydowali się z nią na temat tak ZACNEGO KSIĘDZA rozmawiać.

skomentuj

Oto prawda!

+40 / -44

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tylko PIS (gość)  •

A kto to jest jakiś tam Szostkiewicz-nikt nie wie i nikt go nie słucha. A Ks. Natanka słuchaja wszyscy wszyscy wiedzą co reprezentuje. PIS i Prawdziwi Patrioci cenią ks. Natanka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

sensacyjny fotoreportaż

+53 / -40

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

qa (gość)  •

zza krzaka. Taki trochę jak vintage sprzed 30 lat.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ks. adam natanek

+54 / -46

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek (gość)  •

ks. adam natanek to bardzo dobry i madry .ma wiele racji. pieknie mowi kazanie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A Pani Marta Paluch traci respekt Czytelnikow! Prosze sie poprawic!

+67 / -42

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Helena (gość)  •

Pana Jezusa takze opuscili najblizsi, no coz pewnie ten komunikat metropolity krakowskiego wystraszyl wielu wiernych Ks Natanka. Moim zdaniem takie oswiadczenie to ewidentna forma szantazu, ktora owocuje ... ale do czasu! Kiedys wszyscy staniemy przed naszym Stworca z calym naszym" zyciowym dorobkiem" i prawdy nie bedzie juz mozna kamuflowac! Dziekuje Ksiedzu Natankowi za waleczna postawe w imie Boga i Umilowanej Ojczyzny! Zycze blogoslawiensta Bozego !

odpowiedzi (0)

skomentuj

redaktory

+63 / -57

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

egon (gość)  •

dziennikarze gazety na straży. Agenci od brudnej roboty. Wyczuli intencję Donka i teraz w Kościół ładować pełną parą!
A może byście się rządem zajęli co nas okrada?

odpowiedzi (0)

skomentuj

A ile traci DONEK????

+56 / -58

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polok (gość)  •

Polaki mają w doopie kaczora czy donka czy Jara

odpowiedzi (0)

skomentuj

Olejnikowe niusy to

+57 / -45

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bv56 (gość)  •

Dużo mszy Natanka na video znajdziecie w serwisie Obywatelskie nieposłuszeństwo. Jak ktoś ma wątpliwości w sprawie diabła i piekła to niech wysłucha sobie świadectwa Glorii Polo z Kolumbii, jak to usłyszycie to Wam kapcie POspadają - http://k14.eu/33

odpowiedzi (0)

skomentuj

A gdyby tak twój dom prześwietlić pod nieobecność?

+56 / -53

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prawy (gość)  •

Wstyd, wstyd, wstyd mi za polskich dziennikarzy. Gdyby tak dziennikarce przeszukać torebkę, mieszkanie i prześwietlić jej życiorys, co możnaby tam wywlec na światło dzienne? Może tak w nocy przez otwarte okno, albo przez dziurkę od klucza pod jej nieobecność pootwierać szafy i wyrzucić z kosza brudną bieliznę? Jakie miałaby wtedy uczucie? Niektórych nie da się nauczyć kultury współzycia słowami, poprostu mają luki, które da się naprawić jedynie przez doświadczenie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 4 »
Reklama
Reklama