Menu Region

Załuska: Awans do mundialu ciągle jest w naszych rękach

Załuska: Awans do mundialu ciągle jest w naszych rękach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba

Prześlij Drukuj
Z Łukaszem Załuską, bramkarzem reprezentacji Polski i szkockiego Dundee United, rozmawia Paweł Drażba.
W sobotę wygraliście czwarte spotkanie z rzędu, pokonując na Tannadice Park St. Mirren 2:0. Szkockie media kolejny raz w tym sezonie pochwaliły Pana za występ.

Licząc spotkanie Pucharu Szkocji, to już nawet piąty triumf z rzędu. W dodatku w tych meczach straciliśmy tylko jedną bramkę. Cieszę się, że szkockie media mnie doceniają, bo trenuję naprawdę ciężko. W spotkaniu z St. Mirren miałem do obrony dwa trudne strzały i w obu wypadkach udało mi się wyjść z pojedynków z napastnikami The Buddies zwycięsko.

Jakieś ciepłe słowa z ust trenera Gusa MacPhersona padły?


Tak, menedżer powiedział, że jest ze mnie zadowolony.


Doceniają Pana również czołowe kluby angielskiej The Championship. Chyba długo już Pan miejsca w Dundee nie zagrzeje?


Słyszałem, że kroi się jakiś transfer. Ha, ha. Wiem, że jest zainteresowanie moją osobą wielu klubów, ale teraz o tym nie myślę. Skupiam się na grze dla Dundee. Na transfer przyjdzie czas po sezonie, ale nie chcę na razie mówić, gdzie mam szanse trafić, aby nie zapeszyć.

Kiedy rozmawialiśmy po raz ostatni, pod koniec sierpnia, kiedy otrzymał Pan powołanie do reprezentacji na mecze ze Słowenią i San Marino, Pańskie Dundee znajdowało się na ostatnim miejscu w tabeli. Dziś jesteście na czwartej pozycji, tracąc do podium tylko dwa punkty. Skąd taka metamorfoza?

Tak się akurat złożyło, że początek ligi mieliśmy średni. Ale trzeba wziąć też pod uwagę to, że z pierwszych sześciu spotkań cztery rozegraliśmy na wyjeździe. Po drugie, graliśmy z mocnymi rywalami, a po trzecie - brakowało nam skuteczności i popełnialiśmy łatwe błędy w obronie. Udało się jednak dobrze odrobić pracę domową i dziś gramy naprawdę nieźle. Cel, który postawiliśmy sobie przed sezonem, czyli awans do europejskich pucharów, jest na wyciągnięcie ręki. Wierzę, że uda nam się dopiąć celu.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się