Menu Region

Koreańczycy zbudują w Polsce elektrownie atomowe

Koreańczycy zbudują w Polsce elektrownie atomowe

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Wojciech Harpula

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Strategia rozwoju polskiej energetyki do roku 2030 nie pozostawia wątpliwości: nasz kraj najpóźniej w latach 2021-2023 powinien dysponować własną elektrownią atomową.
Jeżeli jej nie zbudujemy, po prostu zabraknie nam prądu. Po 2020 r. zapotrzebowanie na energię elektryczną przekroczy jej produkcję, a już ok. 2030 r. Polska będzie zmuszona importować 30 proc. potrzebnej energii. Tej luki nie da się wypełnić klasycznymi elektrowniami węglowymi, bo nie pozwalają na to limity emisji dwutlenku węgla.

Opracowana przez Ministerstwo Gospodarki strategia zostanie przyjęta przez rząd jeszcze w tym roku. Oznacza to uruchomienie procedury, która ma doprowadzić do rozpoczęcia inwestycji w 2012-2013 r.

W piątek premier Donald Tusk podczas szczytu Europa - Azja w Pekinie o pomoc w budowie elektrowni poprosił Koreańczyków. - To jeden z najbardziej doświadczonych krajów w tej dziedzinie. W 2012 chcemy podjąć ostateczną decyzję i zacząć prace budowlane - mówił szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak.

Zdaniem ekspertów wybór Koreańczyków byłby strzałem w dziesiątkę. W Korei Południowej funkcjonuje dziś 29 reaktorów w czterech elektrowniach nuklearnych. Koreańczycy chcą do 2030 r. produkować w swych 39 reaktorach 41 proc. prądu zużywanego przez ten kraj.

- Używają bezpiecznych technologii. Nie zdarzyła im się jeszcze żadna poważniejsza awaria. Są w stanie wybudować elektrownię atomową w ciągu pięciu lat - mówi nam Andrzej Strupczewski z Instytutu Energii Atomowej.

Koreańskie reaktory typu APWR mają moc 1400 megawatów. Polska potrzebuje co najmniej dwóch takich bloków. - Koreańskie reaktory są tańsze od amerykańskich czy francuskich - podkreśla Strupczewski.

Mimo to koszt budowy elektrowni wyniósłby ok. 20-25 mld zł. O takiej właśnie kwocie mówił wczoraj w RMF FM wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Gdy elektrownia powstanie, będzie zaspokajała 10 proc. potrzeb energetycznych kraju.

A gdzie może powstać? W końcu lat 90. Państwowa Agencja Atomistyki przygotowała osiem lokalizacji. Najlepsze warunki mają jednak Żarnowiec na Wybrzeżu i Klempicz w Wielkopolsce. Są położone na terenach bardzo stabilnych sejsmicznie, nie zagraża im powódź, bez trudu można wokół nich wytyczyć strefę ochronną.

Więcej plusów ma jednak Żarnowiec, gdzie w latach 1982-1990 budowano już elektrownię jądrową. - Po tej nieudanej inwestycji została dobra infrastruktura drogowa, oczyszczalnia ścieków i gotowe rozdzielniki energii. W Żarnowcu reaktor mógłby być chłodzony wodą z pobliskiego jeziora. W Klempiczu trzeba budować chłodnie kominowe - podkreśla Strupczewski.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

energetyka jądrowa

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

atom (gość)  •

Zwrcam uwage że na razie w Korei nie pracuje żaden blok 3 generacji typ APR
Pierwszy uruchomiony ma być w 2013 w Shin Kori3 Budowa rospocznie się
w listopadzie 2008 (wąpliwe przy obecnym kryzysie).Blok APR 1400 będzie miał moc el 1350MW.
Na temat utrzymania ruchu,przegładów i napraw brak wiadomości.
Przepomina to troche historie F-16, najdrobniesza usterka,brak częsci zamiennych i trzeba będzie reaktor wyłączyć z ruchu,a to nie samolot.
Jest jeszcze problem paliwa MOX,tylko kilka krajów wytwarzają go czyli
grozi nam uzależnienie.
Proponuje zastanowić się przed zakupem bo w bilansie należy brać
pod uwagę nie tylko cene reaktora ale całe zaplecze i doświaczenie
sprzedającego ,inaczy to tani reaktor ,drogie zaplecze w efekcie
niekorzysny zakup.

odpowiedzi (0)

skomentuj

energetyka atamowa jedyną alternatywą

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mirek (gość)  •

Energetyka jądrowa to obecnie jedyna prawdziwa alternatywa dla enegrii z węgla. Kto uważa, że można to zastąpić enegią wiatru, czy słońca to się myli, ponieważ Polska nie jest krajem leżącym na szerokości geograficznej mogącej zapewnić tylwe energi ze słońca, aby móc zaspokojić potrzeby energetyczne kraju. Liczba dni słonecznych nie przekracza wartości niezbędnej. A energetyka wiatrowa, no cóż co jeśli wiatr nie wieje, odpowiedź prosta- światło zgaśnie. A energetyka wodna ? Tamy też powodują zmiany w środowisku. Ale najgorszą alternatywą jest węgiel, który po spaleniu wytwarza CO2, który powoduje efekt cieplarniany.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czy zawsze będziemy zacofani?

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaszebe (gość)  •

Świat odchodzi od energetyki jądrowej - po co nam ten pasztet? Teraz eurokołchoz wymyślił opłaty za emisję CO2,przyjdzie czas na dojenie frajerów za składowanie odpadów radioaktywnych w mogilnikach.

odpowiedzi (0)

skomentuj

atomowe elektrownie

+3 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

To czcze gadanie że zabraknie nam prądu. Zamiast ograniczać zużycie energi i postawić na energetykę odnawialną to Waldek z koncernami walczy o elktrownie atomowe bo tam można zebrać kokosy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

w kocu

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek. (gość)  •

Czas najwyższy zainwestować w elektrownie atomowe. Czas najwyższy pozamykać węglowe.

odpowiedzi (0)

skomentuj