Menu Region

Kryzys musi nas wzmocnić

Kryzys musi nas wzmocnić

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Howard Davies

Prześlij Drukuj
Architekturę międzynarodowych uregulowań finansowych trzeba pilnie zreformować, ale mówienie o drugiej konferencji w Bretton Woods jest mylące.
Ani Międzynarodowy Fundusz Walutowy, ani Bank Światowy nie są regulatorami finansowymi w znaczeniu organów, które ustalają przepisy i nadzorują poszczególne firmy.

Te ważne zadania realizują mniej znane instytucje, takie jak Komitet Bazylejski czy Międzynarodowa Organizacja Komisji Papierów Wartościowych. Rzeczywiste kwestie wiążą się ze sposobem wykonywania przez te organy ich funkcji.

Zastanawiając się nad usterkami systemu nadzoru finansowego, politycy powinni mieć na uwadze pięć celów.

Po pierwsze, potrzebujemy prostszego zespołu mechanizmów, które lepiej odzwierciedlałyby kształt dzisiejszych rynków. W opublikowanej w tym roku książce o architekturze regulacyjnej David Green i ja próbowaliśmy opisać istniejące struktury, które są wyjątkowo skomplikowane i nieprzejrzyste. W 1997 r., kiedy zostałem przewodniczącym Urzędu Usług Finansowych - jedynego brytyjskiego regulatora finansowego - należał on do około 75 organów bądź komisji międzynarodowych.

Za mojej sześcioletniej kadencji liczba ta się podwoiła. Jeden z problemów polega na tym, że globalny system nadzoru jest podzielony na trzy sektory: bankowość, giełdy i ubezpieczenia. Struktura ta nie odzwierciedla już rzeczywistości. Wiemy, że ryzyko jest przenoszone między tymi sektorami. Potrzebujemy prostszych struktur obejmujących wszystkie sektory.

Po drugie, istnieje poważny problem reprezentatywności. Do Forum Stabilności Finansowej należą Holandia i Australia, ale nie Chiny i Indie. Dziesięciu spośród trzynastu członków Komitetu Bazylejskiego, który ustala wymogi kapitałowe, jest z Europy, a z Azji tylko jeden. Obecny kryzys stanowi dobrą okazję do zwiększenia reprezentatywności tych organów. Skoro nie pozwalamy Chinom uczestniczyć w ustalaniu reguł finansowych, to jak możemy oczekiwać, żeby ich przestrzegały?

Po trzecie, nowy system musi działać szybciej. Komitet Bazylejski potrzebował prawie dekady, żeby opracować standardy Bazylea II, które banki właśnie zaczynają wdrażać. Innymi słowy, wytyczne dotyczące dopuszczalnego poziomu lewarowania i wymogów kapitałowych są przestarzałe, jeszcze zanim wejdą w życie. Regulacyjne zegary muszą przyspieszyć.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się