Menu Region

Obama wygrywa, bo stosuje taktykę przeciwników

Obama wygrywa, bo stosuje taktykę przeciwników

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sarah Baxter "The Times"

Prześlij Drukuj
Jeśli za dziewięć dni wygra Barack Obama, to dlatego że pobił Republikanów ich własną bronią - twierdzi Karl Rove, architekt dwóch zwycięstw wyborczych George'a W. Busha.
Demokraci skopiowali taktykę Rove'a, ujednolicając przekaz, poszerzając bazę wyborczą i topiąc swoich republikańskich przeciwników w pieniądzach.

Według Rove'a szef kampanii Obamy David Plouffe przyznał na sierpniowej konwencji Partii Demokratycznej, że sztab wyborczy senatora z Illinois powielił republikańską strategię.

Kolejki młodych ludzi, którzy w zachodnich i południowych stanach po raz pierwszy się rejestrują, żeby zagłosować na Obamę, świadczą o skuteczności tej strategii. Może to oznaczać, jak sugeruje Rove, początek epoki dominacji Demokratów na scenie politycznej, z kontrolą tej partii nad Białym Domem, Senatem i Izbą Reprezentantów.

To pozwoli Obamie zmienić amerykański naród na pokolenia. Gdyby Demokraci zdobyli dodatkowe 9 miejsc w Senacie, byliby w stanie przeforsować praktycznie każdą ustawę.

Obóz Obamy zaczyna marzyć o superliberalnej większości, której nie zaznał od czasów Franklina D. Roosevelta w latach 30. i Lyndona B. Johnsona w latach 60. "The Wall Street Journal" przewiduje, że rządy lewicy mogą zaowocować wprowadzeniem powszechnej opieki zdrowotnej, zaostrzeniem regulacji gospodarczych, przywróceniem wpływów związków zawodowych i wzrostem podatków.

Jak zareaguje przeciwny obóz? - W takich sytuacjach najpierw się mówi, że zawiódł kandydat, potem, że zawiodło społeczeństwo, a dopiero na końcu zaczyna się dostrzegać, że może to my sami zawiedliśmy - mówi David Frum, b. doradca Busha, który uważa, że Partia Republikańska cierpi na deficyt idei.

Wielu przychylnych Republikanom komentatorów za błąd uznaje wysunięcie kandydatury Palin na wiceprezydenta. Do jej wpadek ostatnio doszła informacja, że sztab wyborczy wydał ok. 150 tys. dol. na jej garderobę, 36 tys. na wizażystę i 19 tys. na fryzjera, co negatywnie odbiło się na jej wizerunku myśliwej walczącej z elitami.

Według jednego z sondaży poparcie dla Palin wśród kobiet niezarejestrowanych jako wyborcy żadnej z dwóch partii, czyli jednej z grup mogących przesądzić o wyborach, od czasu wrześniowej konwencji republikańskiej spadło o 24 proc.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się