Menu Region

Zbliża się mecz sezonu - politycy kontra działacze

Zbliża się mecz sezonu - politycy kontra działacze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Zarzeczny

Prześlij Drukuj
W czwartek wybory nowego prezesa i zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Konflikt rządu z PZPN osiągnie punkt kulminacyjny.
Od tego, kto zostanie nowym szefem związku, zależą dalsze relacje między nimi. Dlatego napięcie przed wyborami rośnie.

Na dzisiaj urząd skarbowy zapowiedział zablokowanie kont PZPN wskutek rzekomego niezapłacenia podatków w kwocie blisko 20 mln zł (na koncie jest 40 mln).

- Nie jesteśmy nikomu winni ani złotówki. A jak skarbówka chce z nami przegrać w sądzie, to wypłaci nam karne odsetki, zresztą już nie pierwszy raz! 15 procent! - zapowiada wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator.

PiS szydzi z metod walki rządu Tuska ze związkiem, które uważa już nie tylko za niedemokratyczne, ale niemal bolszewickie. - Może jeszcze wodę im zakręcą? - kpi Krzysztof Putra. Wicemarszałek Sejmu uważa, że nękanie związku jest celowe, niczym niesprowokowane i szkodzi Polsce oraz Euro 2012.

Na temat konfliktu rządu z PZPN wypowiedział się nawet były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Według niego, ta coraz bardziej niezrozumiała dla społeczeństwa wojna stanie się punktem zwrotnym w historii Platformy, a jej notowania ruszą w dół.

W spór zaangażowali się politycy, działacze piłkarscy coraz intensywniej wojażują do Wrocławia wzywani na przesłuchania przez prokuraturę prowadzącą śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej.

Ostatnio zatrzymany został kandydat na nowego prezesa Zdzisław K., który uchodzi za przedstawiciela związkowego "betony", z którym walczy Drzewiecki i były selekcjoner Janusz W. Obaj zostali zwolnieni za kaucją. Minister sportu zapowiada aresztowania aż do marca. - Przyjdzie czas, kiedy PZPN będzie czysty - obiecuje Mirosław Drzewiecki.

Mimo zatrzymań nie ma przeszkód formalnoprawnych, aby związek mógł wybrać władze na nową kadencją. Przed zbliżającymi się wyborami szefa związku upolitycznili się ludzie piłki. Krytykujący jednego z kandydatów na prezesa PZPN Zbigniewa Bońka Jan Tomaszewski zapisał się do Platformy Obywatelskiej przed tygodniem.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się