Menu Region

Lista zagrożonych krachem krajów świata wydłuża się

Lista zagrożonych krachem krajów świata wydłuża się

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anna Przybyll

Prześlij Drukuj
Kiedy w Pekinie przywódcy Azji i UE dyskutują, jak zapobiec zupełnemu upadkowi światowej gospodarki, kolejne kraje zmagają się z efektami zapaści ekonomicznej.
Giełdy w Tokio i Seulu zamknęły się w piątek ze stratami ok. 10 proc. Spadają nie tylko indeksy giełdowe, ale także ceny ropy naftowej. Spadku tego strategicznego surowca nie powstrzymała nawet decyzja państw OPEC, które zmniejszyły produkcję o 1,5 mln baryłek na dobę. Taniejące paliwo po raz kolejny dobiło giełdy w Rosji. W Moskwie aż do wtorku zamrożono obroty rublowej giełdy MICEX i dolarowej RTS, bo ich obroty spadły o 14 proc., osiągając poziom z czasów wielkiego rosyjskiego krachu z roku 1997.

Na zamknięcie giełdy nerwowo zareagowała rosyjska prowincja. W małych miastach ludzie wykupywali towary pierwszej potrzeby, a przed bankami ustawiły się kolejki przypominające czasy komunistyczne.
Ukraińcy, powiązani gospodarczo z Rosją, w obawie przed inflacją wycofywali z banków oszczędności, wykupując masowo towary luksusowe, jak telewizory, sprzęt AGD, biżuteria i samochody.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zapowiedział pożyczki dla Pakistanu, Białorusi i Argentyny, ale lista krajów ubiegających się o pomoc stale się wydłuża. W tym tygodniu argentyński indeks Merval stracił 20 proc., najwięcej od 1990 r, a parlament tego kraju ogłosił zamiar nacjonalizacji funduszy emerytalnych, aby uniknąć konieczności spłacania odsetek od rządowych obligacji wykupionych przez fundusze. Jeszcze więcej od argentyńskiego peso stracił brazylijski real - aż 24 proc. Spadek zmusił prezydenta kraju do zniesienia podatków od inwestycji zagranicznych i od pożyczek w walutach obcych.

Maleje też wartość tureckiej liry, która od początku sierpnia straciła ponad 30 proc. wobec dolara. Deficyt na rachunku obrotów bieżących Turcji sięgnął w sierpniu blisko 50 mld dol., co stanowi 7 proc. PKB tego kraju. Według prognoz tureckiego banku centralnego, inflacja wyniesie w tym roku 10,6 proc.
Na skraju bankructwa znajduje się również Pakistan. Rząd w Islamabadzie alarmuje, że jeśli szybko nie dostanie zastrzyku finansowego w wysokości 3,5 - 4,5 mld dol., stanie się niewypłacalny.

Doniesienia o możliwości plajty dużych gospodarek, takich jak Argentyna czy Pakistan, powiększają tylko chaos na rynkach. Powstaje panika, powodująca niekontrolowaną wyprzedaż obligacji krajów azjatyckich, południowoamerykańskich a także tych z Europy Wschodniej, co z kolei obniża wartość tych rynków i przyczyna się do pogłębienia globalnego kryzysu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się